Spotkanie:Inter Mediolan[-1.5 AH] - Siena4-3 Typ:1 Kurs:1.82 Bukmacher:unibet Data i godzina:09.01.10 20:45
Analiza:
Obie ekipy w Serie A dzieli wszystko i wskazanie faworyta w tej konfrontacji jest bardzo łatwe, ale nie ma się czemu dziwić, gra przecież lider tabeli z ostatnią ekipą i to w dodatku na własnym obiekcie. Mediolańczycy są na pierwszym miejscu 42 pkt [13-3-2, 37:14], na San Siro jeszcze w tych rozgrywkach nie przegrali, zwykle inkasując komplet oczek [7-2-0, 18:8]. Po przerwie świątecznej może nie zachwycili, ale mimo to ograli zawsze groźne Chievo na wyjeździe 1-0. Co mają powiedzieć kibice Sieny, która została upokorzona w środku tygodnia w derbach Toskani przez Fiorentinę aż 1-5 i to grając na własnej murawie. "Czerwona Latarnia" Serie A ma na koncie ledwie 12 pkt [3-3-12, 18:33], w sumie mają podobny bilans co Inter, lecz dokładnie na odwrót. Podobnie jest w potyczkach na obcych stadionach [1-0-7, 9:17], nie licząc wygranej na samym początku sezonu z Cagliari 3-1, potem były same porażki, dokładnie 6 z rzędu. Patrząc na poprzednie konfrontacje obu zespołów widać, że podopieczni Mourinho zwykle pewnie radzili sobie na Stadio Giuseppe Meazza z Robur, czasami padł jakiś remis, ale teraz dysproporcja między potencjałem tych ekip jest zdecydowanie zbyt duża, by mogło do tego dojść. U Nerazzurri zabraknie: Cambiasso, Muntariego, Krhina, Santona, Chivu, Balotelliego i Samuela Eto, osłabienia są niby spore, jednak patrząc na wyjściową jedenastkę Interu, to jest ona bardzo silna i widać, że kadra jest szeroka. Marco Giampaolo nie skorzysta z usług Ghezzala, Rossettiniego oraz Parraviciniego. Tylko jakiś cud może sprawdzić, by Siena była w stanie urwać chociaż punkcik Mistrzom Włoch. Zdecydowanie bardziej spodziewam się zwycięstwa gospodarzy co najmniej dwiema bramkami i na to stawiam.
Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Pon 11 Sty 2010, 11:59, w całości zmieniany 1 raz _________________ Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Spotkanie: Fiorentina - Bari
Typ: 1
Kurs: 1,70
Bukmacher: expekt
Analiza: Można powiedzieć, że Fiorentina w Serie A trochę zawodzi. Zajmuje dopiero 7 miejsce i ociera się o strefę, która dałaby w przyszłym sezonie kwalifikacje do Ligi Europejskiej. Fiora ma także szanse na Ligę Mistrzów, bo do trzeciego Juventusu traci 5 punktów. Wszystko się może zdarzyć, tylko Fiorentina musi poprawić grę na wyjazdach, bo u siebie gra bardzo dobrze. Na 9 spotkań wygrała 5, zremisowała jedno i przegrała 2. Strzeliła przy tym 11, a straciła 5. Bari to beniaminek, dlatego nie wiem skąd taki ładny kurs mamy na gospodarzy. Być może to za sprawą dobrej dyspozycji Bari w tym sezonie. Na koncie ma tyle samo punktów co Fiorentina, ale na wyjazdach gra tragicznie, tylko jeden wygrany mecz na 8 to wynik słaby. Z tych 27 punktów, aż 20 Bari zdobyło grając przed własną publicznością. Pokazuje to, że gościom gra nie idzie na obcym terenie. Fiorentina według mnie to wykorzysta. W ostatniej kolejce ograła Sienę aż 5-1! Wcześniej grała świetnie w fazie grupowej Ligi Mistrzów wyrzucając za burtę Liverpool! Drużynę stawianą co sezon jako faworyta do końcowego triumfu w Champions League. Viola pokonała też u siebie Lyon 1-0. Pokazuje to, że gospodarze powoli stają się mocną, europejską drużyną, która jest w stanie walczyć z najlepszymi. A Bari nie należy do najlepszych. Choć u siebie jak wspomniałem gra dobrze. Wygrane nad Udinese czy Juventusem to potwierdzają. W historii spotkań też mamy przewagę gospodarzy. Z Bari wygrali 5 spotkań, dwukrotnie padał remis, ani razu nie wygrali przyjezdni. Ostatnio obie drużyny grały ze sobą w 2004 r. w Serie B. Fiorentina wygrała 3-1. Dziś spodziewam się wyniku oscylującego w tych granicach.
Analiza: Interowi udało się awansować do kolejnej rundy w Champions League, a w Serie A też idzie świetnie. Mistrz kraju prowadzi w lidze z przewagą 8 punktów nad AC Milanem. Do tej pory gracze Mourinho przegrali tylko 2 mecze. A w środę przyjdzie grać z drużyną przeciętną, lecz dosyć dobrze radzącą sobie w tym sezonie. Chievo zajmuje 9 miejsce w lidze. Na koncie ma 24 punkty i wyprzedza takie marki w tabeli jak Fiorentina, Lazio, Udinese, Genoa. Gospodarze wygrali aż 4 spośród 5 ostatnich spotkań! Mają na koncie między innymi wygrane nad Fiorentiną 2-1 i Palermo 1-0. Były to zwycięstwa na własnym boisku. To potwierdza, że Inter nie może lekceważyć rywali, bo przed własną publicznością grają naprawdę dobrze. Jednak Inter Mediolan to najlepsza drużyna we Włoszech i mimo wszystko powinna wygrać. W ostatnich 6 meczach tylko raz schodziła z boiska pokonana. Po za tym póki co Inter nie gra w Lidze Mistrzów i musi jeszcze bardziej dystansować rywali, gdyż gdy przyjdzie grać bardzo ciężki dwumecz z Chelsea, to trzeba będzie się oszczędzać w lidze, kosztem traconych punktów. Chievo to rywal na pewno niełatwy, ale na pewno do pokonania. Bo w historii spotkań z Interem wygrał u siebie tylko raz, w 2003 r. W zeszłym sezonie Inter zremisował 2-2 mimo tego, że 2 razy obejmował prowadzenie. Takiego szczęścia w tym meczu nie spodziewam się ze strony gospodarzy.
Spotkanie:Genoa - Atalanta Bergamo2-0 Typ:1 Kurs:1.98 Bukmacher:pinnale Data i godzina:24.01.10 15:00
Analiza:
Jest kilka argumentów, które przemawiają za graniem w tym spotkaniu na gospodarzy. Genoa dosyć kiepsko prezentuje się w obecnych rozgrywkach Serie A, tylko 28 pkt i 11 lokata [8-4-8, 33:36], to wszystko sporo poniżej oczekiwań, na "Stadio Luigi Ferraris" jednak radzą sobie całkiem dobrze [6-3-1, 23:16] i tutaj zdobywają zdecydowaną większość punktów. Atalanta daleko w lidze, póki co strefa spadkowa, czyli 19 miejsce i 17 pkt na koncie [4-5-11, 20:30], i na wyjeździe i u siebie grają słabiutko, ale czego oczekiwać po zespole z dna tabeli, forma na obcych murawach kiepska [2-2-6, 9:16]. Patrząc pod tym względem, na faworyta wyrasta ekipa gospodarzy, dodatkowo obie ekipy grały już ze sobą w tym sezonie i to właśnie podopieczni Gian Piero Gasperiniego okazali się lepsi, pokonując rywala 1-0 na jego obiekcie. Patrząc na poprzednie potyczki obu drużyn, gdy to Genoa była gospodarze, to bilans również na jej korzyść [4-1-1, 9:8], to wszystko działo się w ostatnich kilkunastu latach. W zespole "Rossoblu" nie wystąpią Jankovic, Kharja, Palladino, Palacio, Bocchetti i Frison, niepewni są Milanetto, Criscito i Sculli. Bortolo Mutti nie będzie miał do dyspozycji Barreto, niepewni są Garics, Pellegrino, Capelli i Doniare. Genoa ma spory potencjał, po odpadnięciu już z Ligi Europejskiej i Pucharu Włoch nie ma wyboru i o szanse udziału w Europejskich Pucharach muszą powalczyć w Serie A, a do tego jest potrzebna dużo wyższa lokata, niż ta, którą obecnie zajmują. Są oni w stanie pokonać na własnym obiekcie każdego krajowego rywala, a już na pewno Atalantę i mam nadzieję, że udowodnią to w najbliższym spotkaniu.
Spotkanie:Palermo - Parma2-1 Typ:1 Kurs:1.81 Bukmacher:5dimes Data i godzina:06.02.10 18:00
Analiza:
Spotkanie rozpoczynające 23 kolejkę w Serie A, Palermo obecnie jest na 6 miejscu z 34 pkt [9-7-6, 29:25], po objęciu stanowiska szkoleniowca przez Delio Rossiego klub rozpoczął marsz w górę tabeli i przebił się ze środka stawki do czołówki i teraz walczy o Europejskie Puchary, sam styl prezentowany przez ekipę z Sycylii również znacząco się poprawił. Zwłaszcza na Stadio Renzo Barbera idzie im znakomicie i nie przegrali żadnego z 11 spotkań w obecnych rozgrywkach [7-4-0, 17:7], to musi budzić szacunek każdej ekipy, która się tutaj zjawia. Po przerwie zimowej wyniki Rosanero są co najmniej bardzo przyzwoite, tak trzeba nazwać remis w ciężkich wyjazdowych konfrontacjach z Napoli 0-0 i Sampdorią 1-1, jedynie ostatnio przegrali z rewelacyjnym, zwłaszcza u siebie, beniaminkiem Bari 2-4, na własnych śmieciach ograli Atalantę 1-0 i Fiorentinę 3-0. Parma ostatnio złapała zadyszkę i spadła o kilka lokat, obecnie zajmują 13 miejsce z 29 pkt [8-5-8, 24:29], na Stadio Ennio Tardini radzą sobie całkiem całkiem, jednak wyjazdy nie należą do ich specjalności [2-3-6, 12:22], po świętach właśnie tam przegrali z Livorno 1-2 i Catanią 0-3, u siebie również klapa z znajdującym się w głębokim kryzysie Juventusem 1-2 i tylko remis z słabiutkim na wyjazdach Udinese 0-0. Faworytem w tym pojedynku jest zdecydowanie Palermo, patrząc na formę obu ekip w ostatnich kolejkach i dyspozycję prezentowaną u siebie / na wyjeździe, cięzko się spodziewać, by 3 oczka nie zostały na Sycylii.
Milan w tym spotkaniu wszystkie atuty ma chyba po swojej stronie. Na Stadio San Siro wystąpi w optymalnym składzie, nie ma większych braków w kadrze i na beniaminka Serie A powinno to zdecydowanie wystarczyć. Będzie to oficjalny debiut nowego szkoleniowca "Rossoneri" Massimo Allegrego, który będzie chciał udanie zacząć przygodę z nowym klubem. Oba zespoły w ostatnich latach ze sobą nie grały zbyt często, ale 6 ostatnich potyczek tutaj to same wygrane gospodarzy i to prawie za każdym razem różnicą kilku bramek. Nic nie wskazuje tutaj na stratę punktów przez Milan, który chce wreszcie wywalczyć "Sudetto" w tym sezonie, więc nie ma takiej opcji jak brak kompletu oczek na stracie sezonu z Lecce.
Palermo w ubiegłych rozgrywkach do końca walczyło o Ligę Mistrzów, niestety nie udało się i ekipa "Rosanero" musiała zadowolić się 5 lokatą i Ligą Europejską. Na własnym obiekcie nie przegrali ani jednego spotkania, co jest wyczynem godnym uwagi [12-6-0, 34:14]. Sycylijczycy rozegrali już oficjalne spotkania, wyeliminowali bowiem Maribor 3-0[D] i 2-3[W] w IV Rundzie eliminacji wspomnianej Ligi Europejskiej i awansowali do fazy grupowej tych rozgrywek. W klubie doszło do kilku zmian kadrowych, ciężko teraz ocenić jaki to będzie miało wpływ na ekipę, bo rotacja miała miejsce w obie strony, odeszło kilku ważnych graczy, ale i pozyskano interesujących piłkarzy. Cagliari zakończyło zmagania w poprzednim sezonie na 16 miejscu i teraz też czeka ich zapewne walka o utrzymanie w Serie A, w wyjazdowych potyczkach nie szło im za dobrze [4-4-11, 19:29]. W letniej sesji transferowej ekipa raczej się osłabiła, chociaż i tak nie posiadała jakiejś mocnej i wyrównanej kadry, to i tak chyba jest gorzej, więc nawet środek tabeli będzie ciężkim zadaniem. W tej konfrontacji raczej nie można liczyć, że Palermo straci u siebie punkty, gdzie gra znakomicie od dawien dawna z tak słabą drużyną, jaką niewątpliwe jest Cagliari, zwłaszcza na obcych obiektach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach