Dobre Typy - polski portal bukmacherski
RejestracjaSzukajTYPYFAQTypuj meczeUżytkownicyGrupyZaloguj
Zarejestruj się TUTAJ i otrzymuj powiadomienia SMS o nowych typach ulubionych typerów!
Odpowiedz do tematu Strona 11 z 12
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
Anglia - Premiership
Autor Wiadomość
Cytuj
Post  
MatMoczek napisał:
Spotkanie: Arsenal - Portsmouth [HT/FT] 4-1(2-1) Browar
Typ: 1
Kurs: 1.65
Bukmacher: tobet
Data i godzina: 22.08.09 16:00

Analiza:



Arsenal na doskonały początek sezonu, w pierwszej kolejce Premiership wręcz zdemolował Everton w Liverpoolu 6-1[3-0], a następnie w eliminacjach do Ligi Mistrzów pokonał również na wyjeździe Celtic 2-0[1-0], zapewniając sobie już praktycznie awans do fazy grupowej. Jak widać podopieczni Wengera są w wyśmienitej formie, a teraz przyjdzie im się zmierzyć ze słabiutkim Portsmouth, które w tamtym sezonie praktycznie do samego końca walczyło o utrzymanie, i przed tymi rozgrywkami większość fachowców typowało ekipę "Pompey" do spadku i jak widać nie mylili się. Piłkarze Paula Harta przegrali oba spotkania ligowe, z Fulham na Fratton Park 0-1[0-1] i z Birmingham City 0-1[0-0] i na koncie w ligowej tabeli mają teraz 0 punktów. Londyńczycy ograli do tej pory dwa kluby, znacznie lepsze od Portsmouth i w dodatku w spotkaniach wyjazdowych, teraz przyjdzie im grać na Emirates Stadium, gdzie są jeszcze groźniejsi przed własną publicznością. Uważam, że "Kanonierzy" nie dadzą większych szans gościom i wygrają bardzo pewnie i wysoko..



_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
zelfixxx napisał:
Hull (DNB) - Bolton @ 1.88 1-0
10/10

Przed nami 3 kolejka Premiership. Dwa mecze wpadły mi w oko. Gospodarze nie wygrali od 12 spotkan i wlasnie w sobote nadarza sie okazja na poprawienie tej statystyki. Na KC Stadium przyjezdza Bolton, ktory rozpoczal sezon od porazki u siebie 0-1 z Sunderlandem. Hull w dwoch pierwszych kolejkach przegralo swoje mecze jednak w kazdym z nich zdolali strzelic po bramce (2-1 z Chelsea (away) oraz 1-5 z Tottenhamem (home). Szczegolnie ta druga porazka byla dotkliwa a kibice z pewnoscia czekaja na zwyciestwo swojej druzyny na swoim stadionie. Z bardzo dobrej strony w pierwszych meczach pokazal sie napastnik Stephen Hunt (sciagniety w tym sezonie), ktory jest zdobywca obu goli dla swojej druzyny. Kibice z pewnoscia licza na niego. Dodatkowo w meczu z Boltonem na boisku zobaczymy nowy nabytek Tygrysow amerykanina Jozy Altidore. Jesli i jemu uda sie trafic do bramki w swoim debiucie to jestem niemal pewny, ze 3 punkty zostana na KC Stadium. W Boltonie nie zagraja: Ricardo Gardner, Joey O'Brien and Ricardo Vaz Te.

Prawdopodobne sklady i ustawienie:

Hull - (4-4-1-1): Myhill, Mouyokolo, Turner, Gardner, Dawson; Mendy, Boateng, Olofinjana, Hunt; Geovanni; Altidore.

Bolton - (4-3-3): Jaaskelainen, Ricketts, Cahill, Knight, Robinson; McCann, Davis, Muamba; Taylor, Elmander, Davies.


Wigan - Manchester United @ 1.6 0-5
10/10

O drugim typie wiele pisac chyba nie musze. MU po przegranej z beniaminkiem z Burnley w poprzedniej kolejce, dzis musi nadrobic strate i pewnie zdobyc 3 punkty. Okazja ku temu jest idealna. Wigan bardzo dobrze rozpoczelo sezon jednak w ostatniej kolejce przegrali u siebie z Wilkami z Wolverhampton 0-1. Nie wydaje mi sie zeby MU mial jakiekolwiek problemy z wygraniem tego meczu. Statystyki jednoznacznie wskazuja zwyciezce: na 9 meczow miedzy tymi druzynami az 9 razy wygrywal Manchester i tym razem powinno byc podobnie.



_________________
GG: 6791810
Profil PW
Cytuj
Post  
24.08 21:00 Liverpool - Aston Villa 1 @ 1.42 Betsson 9|10

Ciężko było coś na dziś wybrać. Jednak ostatecznie skusze się na zagranie na Liverpool. Przeczytałem co najmniej 10 zapowiedzi tego spotkania, przeglądnołem kilka polskojęzycznych stron obu klubów. Obejrzałem skróty poprzednich spotkań ligowych tych drużyn. I wyszło że zdecydowanym faworytem są gospodarze. Kurs na kolana nie powala , ja go zagrałem singlem. Jeśli komuś to nie odpowiada może zagrać go dublem z jakimś innym spotkaniem. Albo próbować opcję wygranej dwoma bramkami. Dlaczego taki typ. Bowiem wskazują na to wszystkie elementy które biorę pod uwagę podczas selekcji. Przede wszystkim drużyna AV prezentuje się kiepsko od początku sezonu. Ligowa porażka na własnych "śmieciach" z Wigan (0:2), które jak się później okazało nie jest takie straszne i uległo na własnym terenie z Wolves (0:1) i także u siebie z MU (0:5). To nie Jedyne spotkanie jakie rozegrała Aston Villa, bowiem grali jeszcze wyjazdowe spotkanie w ramach Ligi Europejskiej. Z rywala mieli Rapid Wiedeń, z którym także przegrali (0:1). Znacznie lepiej zaprezentował się Liverpool. Na otwarcie sezonu ulegli oni w wyjazdowym spotkaniu z drużyną Tottenham (1:2), który się spisuje rewelacyjnie w lidze odnosząc 3 wygrane . Jednak już w następnej kolejce udowodnili że chcą i będą się liczyć w walce o tytuł i pokonali Stoke (4:0). Udawadniając tym samym że na własnym stadionie są bardzo groźną drużyną. Rafa Benitez szkoleniowiec gospodarzy przypomina że jego podopieczni są bardzo groźni na własnym obiekcie na którym nie przegrali od 31 spotkań. Dodatkowym atutem jest bilans potyczek bezpośrednich z AV w który jest zdecydowanie na korzyść Liverpoolu. A mianowicie na 21 ost. pojedynków AV wygrała tylko raz. Obie ekipy dziś nie wystawią najmocniejszych składów. U gospodarzy nie zobaczymy Daniela Aggera, Alberto Aquilaniego, Fabio Aurelio i Nabila El Zhara. U gości natomiast nie zobaczymy Wilfreda Boumy, Luke Young i Stuarta Downinga. Niepewny gry jest John Carew, Daviesa. Tak więc wszystkie argumenty wskazują na Liverpool. Nawet kibice gości są pogodzeni z porażką i modlą się tylko by nie było jak przed rokiem kiedy to Liverpool wygrał aż 5:0.

Profil PW email
Cytuj
Post  
Po pierwszej połowie 0 : 2

Jak na początek w lidze angielskiej mają miejsce trudno przewidywalne wyniki. W ubiegłym roku na jesieni było podobnie, niestety.

Profil PW
Cytuj
Post  
Spotkanie: Tottenham - Birmingham
Typ: 1
Kurs: 1.40
Bukmacher: betsson
Data i godzina: 29.08.09 16:00

Analiza:



Tottenham zanotował wyśmienity start sezonu, do tej pory wygrał wszystkie 4 oficjalne spotkania i jest zdecydowanym faworytem potyczki z beniaminkiem Premiership. "Koguty" do tej pory w lidze ograły FC Liverpool 2-1[D], Hull City 5-1[W] i West Ham United 2-1[W], trzeba też do tego dodać wysoką wygraną z rywalem z niższej ligi Doncaster w Carling Cup 5-1[W]. Londyńczycy zwyciężyli 4 razy, ale 3 potyczki były wyjazdowe, a u siebie grali z samym FC Liverpoolem, do tego dwa razy po 5-1, to wszystko może świadczyć tylko o bardzo wysokiej formie podopiecznych Harry'ego Redknappa. Na White Hart Lane przyjeżdża Birmingham City, które do tej pory gra w mirę przyzwoicie jak na beniaminka, Manchester United 0-1[W], Portsmouth 1-0[D], Stoke City 0-0[D] i w Pucharze Ligi Southampton 2-1[W], jednak wydaje mi się, że to wszystko, to trochę za mało jak na Tottenham i ciężko będzie piłkarzom Alexa McLeisha nawet o 1 punkt. Londyńczycy nie grają w tym sezonie w Europejskich Pucharach, powodem tego była słaba dyspozycja w ubiegłych rozgrywkach, więc teraz wszystkie siły i całą uwagę poświęcają zwłaszcza na Premiership, co tym bardziej stawia gospodarzy w roli faworyta w tym meczu.


_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Chelsea - Burnley
typ: over 2,5 gola
kurs: 1.61
10bet
29.08.09 13:45

Premier League, Anglia

W sobotnie popoludnie w Londynie zapowiada się bardzo ciekawy mecz. Chelsea do tej pory gra bardzo dobrze, odnosząc komplet zwycięstw w Premier League i to w dobrym stylu, gdyby tylko zwiększyć skuteczność napastników to ilości zdobywanych bramek były by o wiele większe. Burnley to póki co rewelacja tego sezonu, mimo, że w pierwszym meczu przegrali z Stoke City to w dwóch następnych meczach na własynm stadionie wygrali z MU i Evertonem po 1:0. Carlo Ancelotti nie będzie mógł skorzystać z usług Juliano Beletti'ego (ścięgno Achillesa) oraz Yuria Zhirkova (kolano). Pod znakiem zapytania stoją występy Joe Cole'a, Paulo Ferreiry oraz Alexa, czyli kadra pozotaje taka sama jak w ostatnich meczach. W zespole gości zawieszony jest Richard Eckersley. Kontuzjowany jest Steven Caldwell, a wątpliwy jest występ Michaela Duffa. Owen Coyle zapowiedział przed meczem, że jego drużyna nie będzie się tylko bronić lecz także będzie atakować, i uważa on, że lepsza jest porażka po walce niż bezbramkowy remis. Jeśli tak zagrają piłkarze Burnley i skuteczność graczy ofensywnych Chelsea będzie na dobrym poziomie to możemy się smiało spodziewać 4-5 goli. Zapowiada się bardzo ciekawe widowisko na Stamford Bridge i jestem przekonany, że zobaczymy bardzo dobry mecz w wykonaniu obu drużyn, który zaowocuje w dużą ilość bramek.

Profil PW
Cytuj
Post  
nephe napisał:
Chelsea - Burnley
typ: over 2,5 gola

kurs: 1.61
10bet
29.08.09 13:45

Premier League, Anglia

W sobotnie popoludnie w Londynie zapowiada się bardzo ciekawy mecz. Chelsea do tej pory gra bardzo dobrze, odnosząc komplet zwycięstw w Premier League i to w dobrym stylu, gdyby tylko zwiększyć skuteczność napastników to ilości zdobywanych bramek były by o wiele większe. Burnley to póki co rewelacja tego sezonu, mimo, że w pierwszym meczu przegrali z Stoke City to w dwóch następnych meczach na własynm stadionie wygrali z MU i Evertonem po 1:0. Carlo Ancelotti nie będzie mógł skorzystać z usług Juliano Beletti'ego (ścięgno Achillesa) oraz Yuria Zhirkova (kolano). Pod znakiem zapytania stoją występy Joe Cole'a, Paulo Ferreiry oraz Alexa, czyli kadra pozotaje taka sama jak w ostatnich meczach. W zespole gości zawieszony jest Richard Eckersley. Kontuzjowany jest Steven Caldwell, a wątpliwy jest występ Michaela Duffa. Owen Coyle zapowiedział przed meczem, że jego drużyna nie będzie się tylko bronić lecz także będzie atakować, i uważa on, że lepsza jest porażka po walce niż bezbramkowy remis. Jeśli tak zagrają piłkarze Burnley i skuteczność graczy ofensywnych Chelsea będzie na dobrym poziomie to możemy się smiało spodziewać 4-5 goli. Zapowiada się bardzo ciekawe widowisko na Stamford Bridge i jestem przekonany, że zobaczymy bardzo dobry mecz w wykonaniu obu drużyn, który zaowocuje w dużą ilość bramek.


3:0 a mogło być dużo więcej gdyby Anelka celniej trafiał

Profil PW
Cytuj
Post  
MatMoczek napisał:
Spotkanie: Tottenham - Birmingham 2-1 Browar
Typ: 1
Kurs: 1.40
Bukmacher: betsson
Data i godzina: 29.08.09 16:00

Analiza:



Tottenham zanotował wyśmienity start sezonu, do tej pory wygrał wszystkie 4 oficjalne spotkania i jest zdecydowanym faworytem potyczki z beniaminkiem Premiership. "Koguty" do tej pory w lidze ograły FC Liverpool 2-1[D], Hull City 5-1[W] i West Ham United 2-1[W], trzeba też do tego dodać wysoką wygraną z rywalem z niższej ligi Doncaster w Carling Cup 5-1[W]. Londyńczycy zwyciężyli 4 razy, ale 3 potyczki były wyjazdowe, a u siebie grali z samym FC Liverpoolem, do tego dwa razy po 5-1, to wszystko może świadczyć tylko o bardzo wysokiej formie podopiecznych Harry'ego Redknappa. Na White Hart Lane przyjeżdża Birmingham City, które do tej pory gra w mirę przyzwoicie jak na beniaminka, Manchester United 0-1[W], Portsmouth 1-0[D], Stoke City 0-0[D] i w Pucharze Ligi Southampton 2-1[W], jednak wydaje mi się, że to wszystko, to trochę za mało jak na Tottenham i ciężko będzie piłkarzom Alexa McLeisha nawet o 1 punkt. Londyńczycy nie grają w tym sezonie w Europejskich Pucharach, powodem tego była słaba dyspozycja w ubiegłych rozgrywkach, więc teraz wszystkie siły i całą uwagę poświęcają zwłaszcza na Premiership, co tym bardziej stawia gospodarzy w roli faworyta w tym meczu.



_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
12 Wrz 16:00
Man City v Arsenal 2 DNB @1.79 Betsson

City jak do tej pory powiedzmy, że dobrze rozpoczął sezon wygrywając wszystkie 3 dotychczasowe spotkania. Dlaczego powiedzmy? Otóż dla tego, że nie ma co ukrywać, że do tej pory nie grali z zespołami ujmijmy to „liczącymi się”. I dopiero dzisiejsze spotkanie z Arsenalem może dać nam obraz w jakiej formie rzeczywiście jest City. To, że nie stracili jeszcze żadnej bramki świadczy, że obrona radzi sobie całkiem dobrze ale patrząc na to z drugiej strony do tej pory za bardzo nie miał im kto zagrozić. A zwycięstwa w ich wykonaniu też nie były jakieś oszałamiające. 1:0 z beniaminkiem ligi Wolverhampton czy zakończona takim samym wynikiem potyczka z Portsmouth. Postraszyć Arsenal będzie na pewno chciał ich były piłkarz Adebayor i może mu się to udać bo w każdym z dotychczasowych spotkań strzelał. Dziś pewnie liczy na to samo. Nie zagra Tevez z powodu kontuzji, występ Robinho jest nie pewny. Arsenal również udanie rozpoczął sezon. Rozbił Everton, Portsmouth(4:1. City wygrało z nimi zaledwie1:0) i dość pechowo przegrali z United. W LM wyśmienita gra z Celticem. Kibiców Arsenalu może cieszyć duża ilość zdobywanych bramek. Dziś podrażnieni ostatnim pechowym niepowodzeniem będą chcieli udowodnić, że nadal są w wysokiej formie strzeleckiej. W odniesiemy zwycięstwa może pomóc powracający do składu Fabregas od którego gry bardzo dużo zależy w ekipie Kanonierów. Nie zagra za to Arszawi narzekający na uraz pachwiny. Niepewni gry są Walcott i Rosicky. Pomimo osłabień uważam, że Kanonierzy są ekipą znacznie lepszą, odejście Adebayor i Toure jak się okazuje nie były aż takim wielkim osłabieniem.
4:2


_________________
To jest maraton a nie sprint. Czasem trzeba się zatrzymać, by później pobiec szybciej. Nie wygrasz dziś - jutro też jest dzień. Na zakłady przeznacz tyle ile możesz przegrać bez żadnych konsekwencji.
Profil PW
Cytuj
Post  
Arsenal-1,5-Wigan 1 1.70 7/10


Arsenal dzisiaj podejmować będzie zespół Wigan. Gospodarze po dwóch pewnie wygranych spotkaniach (6:1, 4:1), przegrali dwa kolejne mecze wyjazdowe z Man UTD i Man City. Teraz przyjdzie im zagrać z dużo słabszym rywalem. Oczywiście w zespole Arsenalu nadal spora liczba kontuzjowanych zawodników. Jednak na szczęście do składu wraca Van Persie, co jest sporym wzmocnieniem. Do tego niepewni występu są Arszawin i Almunia. Wigan przystąpi do tego meczu praktycznie w optymalnym ustawieniu. Stawiam na Arsenal -1,5. Kurs na to rozwiązanie to 1,70 w expekcie. Młodzież Arsenalu pokazała w 2 połowie meczu w LM z Standardem, że umieją grać. Do tego dochodzi Van Persie. Arsenal nie może sobie pozwolić na dalszą stratę punktów.

Dobre Typy

Profil PW email
Cytuj
Post  
Wigan Athletic - Chelsea 3:1
typ: Chelsea (-1EH)

kurs: 2.20
interwetten
26.09.09 16:00

Premier League, Anglia

W sobotnie popoludnie na JJB Stadium miejscowy Wigan podejmnie "The Blues", ciężko w tym meczu spodziewać się innego wyniku niż pewne zwycięstwo gości. Wigan regularnie przegrywa w tym sezonie z wszystkimi klubami, które prezentują w miare dobry poziom, porażki Evertonem i Wolverhampton oraz pogromy z Manchesterem United i Arsenalem nie wróżą dobrze przed sobotnim meczem. Chelsea w tym sezonie grają fantastycznie, póki co komplet punktów w lidze, w środowym spotkaniu w Carling Cup Carlo Ancelotti dał odpocząć podstawowym zawodnikom, a mimo to udało się wygrać 1:0 z Queens Park Rangers. W tym meczu zagrali między innymi Yuri Zhirkov i Joe Cole, którzy powracają po kontuzjach, powrót tych graczy na pewno wzmocni i tak już bardzo dobrą kadrę Chelsea. Oczekuję tutaj pewnego zwycięstwa "The Blues" co najmniej dwoma bramkami oraz dobrej i skutecznej gry, polecam ten typ!



Ostatnio zmieniony przez nephe dnia Nie 27 Wrz 2009, 9:08, w całości zmieniany 1 raz
Profil PW
Cytuj
Post  
Spotkanie: Stoke City - Manchester United 0-2 Browar
Typ: 2
Kurs: 1.42
Bukmacher: betsson
Data i godzina: 26.09.09 16:00

Analiza:



"Czerwone Diabły" od początku sezon prezentują całkiem niezłą piłkę i póki co ogrywają równo wszystkich swoich rywali zarówno na krajowym podwórku [ w Premier League bilans gier 5-0-1, w bramkach 15:6, awans do kolejnej rundy Carling Cup] , jak i na arenie międzynarodowej [w Lidze Mistrzów z Besiktas 1-0(W)]. Jedyną i poważną wpadką w tym sezonie jest porażka w wyjazdowym meczu z beniaminkiem Burnley 0-1, wynikało to głównie z zlekceważenia rywala. Mimo wszystko ostatnie zwycięstwa: Arsenal Londyn 2-1[D], Tottenham Hotspur 3-1[W], czy Manchester City 4-3[D], robią spore wrażenie i dobrze wróżą przed starcie ze Stoke. Tony Pulis w obecnych rozgrywkach nie może narzekać na swoich podopiecznych, 10 miejsce w ligowej tabeli [bilans 2-2--2, w bramkach 5:7] to i tak dobry wynik jak na możliwości tego niewielkiego klubu. W tamtym sezonie piłkarze Stoke ulegli dwa razy "Red Devils", na Old Trafford bolesna porażka 0-5, a na Britannia Stadium już tylko 0-1, zobaczymy jak będzie tym razem. Mimo wszystko niewiele przemawia za ekipą gospodarzy, Manchester United przewyższa ją praktycznie pod każdym względem, jeżeli to wszystko jutro zostanie zaprezentowane na murawie, to zwycięzca meczu może być tylko jeden, ciężko oczekiwać od graczy City chociaż jednego punkciku, mimo to na pewno o niego powalczą przez pełne 90 minut, co z tego wyjdzie, to się okaże w sobotnie popołudnie...



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Sob 26 Wrz 2009, 23:20, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
2009-09-26
Fulham - Arsenal goście over 1.5 bramk @1.70 Betway
Przed Arsenalem wbrew pozorom wcale nie takie łatwe zadanie jak by się mogło wydawać. Zwłaszcza, że rywal to drużyna z którą gra mu się niewygodnie. Weźmy chociaż poprzedni sezon. Jednak uważam, że dziś Arsenal wygra. Arsenal po dwóch nieudanych wyprawach do Manchesteru w ostatniej kolejce rozgromił Wigan 4:0. Co mnie skłania do zagrania tego typu? Po pierwsze to forma strzelecka ekipy. A ta jest jedną z najlepszych w lidze. Arsenal z dorobkiem 17 strzelonych bramek plasuje się na pierwszym miejscu pod tym względem. Na 4 kolejki z 5 Kanonierzy zdobywali minimum 2 bramki, tylko raz z MU zdołali strzelić tylko 1. Po drugie jeśli Arsenal chce coś zawojować w lidze to nie może tracić kontaktu z czołówką. Punkty są potrzebne bo londyńska Chelsea ma ich już 18 i jeden mecz więcej rozegrany, MU 15 i też jeden mecz więcej. Dzisiaj jest idealna okazja aby zrównać się punktami choćby z MC czy Liverpoolem. Kolejne mecze patrząc z kim grają też powinny dawać punkty. Kolejny, elementem przemawiającym według mnie za tym typem jest jeszcze większe wzmocnienie i tak dobrze funkcjonującej siły ofensywnej za sprawą powrotu do gry Arshavina. Walcott prawdopodobnie zasiądzie jeszcze na ławce. Miedzy słupkami nadal brak Almunii. Rywal jak na razie dość przeciętnie. 14 pozycja w tabeli z dorobkiem 6 punków. Jednak tak jak na wstępie napisałem rywal niewygodny bo po kilku fatalnych spotkaniach potrafi dobrze zagrać choć nic by na to nie wskazywało. Myślę też, że są w stanie strzelić bramkę Arsenalowi bo ten czasem w obronie gra fatalnie.
0:1


_________________
To jest maraton a nie sprint. Czasem trzeba się zatrzymać, by później pobiec szybciej. Nie wygrasz dziś - jutro też jest dzień. Na zakłady przeznacz tyle ile możesz przegrać bez żadnych konsekwencji.
Profil PW
Cytuj
Post  
28 Wrz 21:00
Man City v West Ham(+0.5 pierwsza poł.) 2 @1.80 bet365
Wydaje mi się, że czeka nas ciekawe spotkanie w którym skazywany na pożarcie West Ham wcale nie musi łatwo skóry sprzedać. Przeglądając statystyki, czytając różne opinie niemal wszyscy nie dają dziś szans gościom. Czy jednak aby na pewno są bez szans? Spróbujmy co nieco napisać o formie obu ekip zaczynając od gospodarzy. Jak już wcześniej pisałem w jakiejś analizie odnośnie MC na początku sezonu po zwycięstwach między innymi nad Blackburn czy Wolverhampto nie mogliśmy być całkowicie przekonani w jakiej formie znajduje się zespół. Zwycięstwa nad ekipami z dolnej tabeli i w dodatku niezbyt okazałe. Potem jeszcze wygrana z Portsmouth. Też skromne 1:0. Prawdziwym testem miał okazać się pojedynek z Arsenalem. Pojedynek w którym ujrzeliśmy aż 6 bramek z czego 4 było dziełem MC. Pomimo tak okazałego zwycięstwa wynik nie odzwierciedla według mnie w pełni sytuacji na boisku. A wysokie zwycięstwo dla osoby która nie oglądała spotkania może dać mylne wrażenie obrazu gry, gdyż według mojej opinii szczęście było po ich stronie. Kolejnym pojedynkiem były wielkie derby. W tych MC ulegli United po tym jak w doliczonym czasie gry Owen dał zwycięstwo Czerwonym Diabłom. Pomimo minimalnej wygranej to MU momentami całkowicie zdominował rywala. Choć oczywiście z drugiej strony MC pokazuje bardzo dobry ofensywny styl gry a bramki w końcu ktoś strzela. Robi dobre wrażenie. To jednak ja uważam, że w dwóch ostatnich ligowych spotkaniach mieli dużo szczęścia. Takie jest moje subiektywne zdanie. No i ich ostatni pojedynek w CC gdzie męczyli się z Fulham by w końcu wygrać w dogrywce. Co można powiedzieć o tym spotkaniu? Chyba tylko tyle, że podstawa City męczyła się z rezerwami Fulham. Teraz czas napisać trochę o Młotach. A ich sytuacja jest nie wesoła. 18 pozycja w lidze. Ważny jest każdy punkt a wydaje mi się, że dziś są w stanie coś urwać . Zwłaszcza, że patrząc na mecze na wyjazdach wcale nie idzie im tak źle. Jedno bramkowe porażki z Liverpoolem i Tottenhamem, ekipami silnymi z czołówki ligi . Dziś myślę, że też postawią ciężkie warunki choć na pewno faworytem są gospodarze. Wydaje mi się, że do przerwy ujrzymy remis.
2:1 w I poł.


_________________
To jest maraton a nie sprint. Czasem trzeba się zatrzymać, by później pobiec szybciej. Nie wygrasz dziś - jutro też jest dzień. Na zakłady przeznacz tyle ile możesz przegrać bez żadnych konsekwencji.
Profil PW
Cytuj
Post  
05.10 21:00
Aston Villa - Manchester City MC over 1.5 @ 2.35 Tobet
Typ dość ryzykowny ale nie pozbawiony sensy i wydaje mi się być dobrym rozwiązaniem na to spotkanie. Zapowiada się ciekawe a jednocześnie dość wyrównane spotkanie co pokazuje nie tylko gra na boisku ale i kursy wystawione przez bukmacherów. Co można powiedzieć o obu ekipach? Co do gości, którzy wygrywali i strzelali przy tym sporo bramek nie byłem jakoś szczególnie przekonany na początku ale powoli zaczynam weryfikować swoją subiektywną opinię na ich temat. Ostatnio nie dali szans West Hamowi wygrywając 3:1. Dodatkowo do składu wraca już dziś Adebayor, zdobywca 4 goli dla swojej drużyny. Gospodarze z kolei ostatnio trochę chyba wyhamowali bo ulegli Blackburn. Oba zespoły bardzo blisko siebie w ligowej tabeli, oba mają zaległe 2 kolejki więc zdobycie punktów przez którąś z ekip było by bardzo cenne, powodując przybliżenie się do czołówki. Liczę, że dziś będący w dobrej formie Adebayor coś strzeli. Zaś z drugiej strony znakomity i będący również w dobrej formie Agbonlahor. City dużo strzela, ofensywa działa bardzo dobrze i na to liczę i dziś.
1:1



Ostatnio zmieniony przez jordan dnia Wto 06 Paź 2009, 22:46, w całości zmieniany 1 raz

_________________
To jest maraton a nie sprint. Czasem trzeba się zatrzymać, by później pobiec szybciej. Nie wygrasz dziś - jutro też jest dzień. Na zakłady przeznacz tyle ile możesz przegrać bez żadnych konsekwencji.
Profil PW
Cytuj
Post  
jordan napisał:
05.10 21:00
Aston Villa - Manchester City MC over 1.5 @ 2.35 Tobet

Masz na myśli MC over 1,5 ?
Dla mnie typowy no bet : poniedziałek i ostatni mecz kolejki. zmiana faworyta w kursach , masówka na wielu forach inaczej mówiąc czuć tu remisem...


_________________
"Liberałowie udowodnili, że nie mają żadnych kwalifikacji ekonomicznych i nigdy w żadnej koalicji - gdyby do takiej kiedykolwiek doszło - nie mogą obejmować resortów ekonomicznych, bo zrujnują kraj" -Stefan Niesiołowski
Profil PW
Cytuj
Post  
Spotkanie: Manchester City - Fulham 2-2 Embarassed
Typ: 1
Kurs: 1.50
Bukmacher: betsafe
Data i godzina: 25.10.09 16:00

Analiza:



Manchester City dalej mimo wszystko nie jest w pełni doceniany przez bukmacherów i kursy na nich są kuszące, tym razem zdecyduje się je zagrać. Gospodarze cały czas utrzymują się w czołówce tabeli, teraz czeka ich seria gier ze słabszymi zespołami i istnieje spora szans dostania się na sam szczyt Premier League. Ewidentnie widać, że udział w Lidze Europejskiej nie sprzyja dobrym rezultatom w lidze dla Londyńczyków, City nie ma takich zmartwień i całe siły może koncentrować na rozgrywkach krajowych. Ubiegły sezon pokazywał pewną zależność, że obie te ekipy zdecydowanie lepiej grały na własnych obiektach, na wyjazdach było już o wiele gorzej. Fulham jest obecnie na 13 miejscu z 10 punktami [3-1-4, 8:10], natomiast Manchester to 5 lokata i 17 oczek [5-2-1, 16:9], obie drużyny mają jednak zaległe spotkania i w związku z tym czeka ich możliwy awans. Londyńczycy to solidna drużyna, mimo wszystko środek tabeli to chyba max. ich możliwości, w przeciwieństwie do gospodarzy niedzielnego meczu, którzy mierzą w najwyższe cele w tym sezonie. U Mark Hughes nie wystąpią Pablo Zabaleta i Robinho, niepewni udziału w tej konfrontacji są również Emanuel Adebayor, Craig Bellamy i Kolo Toure. Jednak Roy Hodgson ma chyba większy ból głowy z wystawieniem optymalnej jedenastki, bowiem w kadrze brakuje Simona Daviesa, Andrew Johnsona, Dicksona Etuhu, Kallio, Stockdale i Dickagcoi, możliwe, że nie wybiegnie na murawę też Danny Murphy. City jest lepszą ekipą i powinna to pokazać na własnym obiekcie, zwłaszcza, że wszyscy w klubie marzą o Lidze Mistrzów w następnym sezonie, a żeby to osiągnąć 3 punkty w takich spotkaniach to obowiązek.


_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: FC Liverpool - Birmingham City 2-2 Embarassed
Typ: 1
Kurs: 1.38
Bukmacher: scandic
Data i godzina: 09.11.09 21:00

Analiza:


Nie ma co, Liverpool w tym sezonie bardzo zawodzi, zarówno w Premiership, jaki i w Lidze Mistrzów. Jest w sumie jeszcze wczesna faza sezonu, ale przy takiej formie i stracie do lidera, podopieczni Beniteza mogą raczej zapomnieć o Mistrzostwie Anglii, jednak walka o TOP 4, gwarantujące prawo udziału w Champions League jest nadal głównym celem na te rozgrywki. Może i dyspozycja "The Reds" nie imponuje, 7 miejsce po 12 kolejkach z 18 punktami [6-0-5, 25:16], jednak w Premier League na własnym boisku idzie im bardzo dobrze [4-0-1, 17:4], nie licząc wpadki w pierwszym spotkaniu z Aston Villa 1-3, to potem same imponujące triumfy: Stoke City 4-0, Burnley 4-0, Hull City 6-1, Manchester United 2-0, nie licząc obrońcy trofeum, to reszta ekip jest właśnie pokroju Birmingham City, a jak na to nie patrzeć, to zostały one wręcz rozbite. Goście póki co spisują się wedle oczekiwań i są w dolnej części tabeli, tuż nad strefą spadkową na 15 lokacie z 11 oczkami [3-2-6, 8:12], jak na własnym obiekcie radzą sobie jeszcze w miarę, to na wyjazdach jest fatalnie [1-0-4, 4:8], grali z czołówką ligi i jak się okazało, są to za wysokie progi dla podopiecznych Alexa McLeisha, bo tak trzeba nazwać te porażki Manchester United 0-1, Tottenham 1-2, Arsenal 1-3 oraz z dobrze grającym u siebie beniaminkiem Burnley 1-2, jedyna wygrana ze słabiutkim Hull City nie poprawia wizerunku Birmingham City. U hiszpańskiego szkoleniowiec gospodarzy nie wystąpią Jamie Carragher, Philipp Degen i Steven Gerrard, u gości zabraknie Barry'ego Fergusona. Piłkarze Liverpoolu nie mają się co oszczędzać, czeka ich teraz przerwa na kadry i większość z nich rozjedzie się po spotkaniu, żeby nastroje były dobre, wysokie i okazałe zwycięstwo nad rywalem jest raczej niezbędne.



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Wto 10 Lis 2009, 4:09, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Liverpool v Birmingham City Over 2.5 1.74 Canbet

Liverpool po 1.38 ? no way! Biorac pod uwage kryzys tego zespolu po takim kursie zero value. Spotkanie z Lyonem pokazalo ze cos lepszego zaczyna sie dziac w tym zespole, grali calkiem dobrze, to oni mieli inicjatywe i wiecej sytuacji strzeleckich. Wybralem ciekawsze rozwiazanie a i kurs calkiem smakowity, mianowicie over 2.5. The Reds maja problemy w obronie jak i ofensywie. Mistrzostwo sie oddala z kazda kolejka, wiec jesli wciaz marza o zdobyciu mistrza powinni zaatakowac od pierwszych minut, bo z takimi rywalami jak Birmingham trzeba wygrywac. Niebedzie Gerrard, prawdopodobnie Torresa, jednak i pomimo tego sproboje zagrac na over, mecz ktory musza wygrac, i to wygrac w dobrym przekonywujacym stylu. U siebie zaliczyli tylko jeden under, i to z Czerwonymi Diabłami ze slabszymi zespolami, spotkania byly overowe, w spotkaniach Birmingham coprawda pada malo bramek jednak defensywy nie maja najmocniejsze, licze na comeback The Reds.



_________________
"Bukmacher z powołania..."
Profil PW
Cytuj
Post  
Van23 napisał:
Liverpool v Birmingham City Over 2.5 1.74 Canbet Gooool!

Liverpool po 1.38 ? no way! Biorac pod uwage kryzys tego zespolu po takim kursie zero value. Spotkanie z Lyonem pokazalo ze cos lepszego zaczyna sie dziac w tym zespole, grali calkiem dobrze, to oni mieli inicjatywe i wiecej sytuacji strzeleckich. Wybralem ciekawsze rozwiazanie a i kurs calkiem smakowity, mianowicie over 2.5. The Reds maja problemy w obronie jak i ofensywie. Mistrzostwo sie oddala z kazda kolejka, wiec jesli wciaz marza o zdobyciu mistrza powinni zaatakowac od pierwszych minut, bo z takimi rywalami jak Birmingham trzeba wygrywac. Niebedzie Gerrard, prawdopodobnie Torresa, jednak i pomimo tego sproboje zagrac na over, mecz ktory musza wygrac, i to wygrac w dobrym przekonywujacym stylu. U siebie zaliczyli tylko jeden under, i to z Czerwonymi Diabłami ze slabszymi zespolami, spotkania byly overowe, w spotkaniach Birmingham coprawda pada malo bramek jednak defensywy nie maja najmocniejsze, licze na comeback The Reds.

FT: 2-2

A Liverpool dalej kaleczy, o mistrzostwie moga zapomniec...



_________________
"Bukmacher z powołania..."
Profil PW
Cytuj
Post  
Van23 napisał:
A Liverpool dalej kaleczy, o mistrzostwie moga zapomniec...[/b]

o Lidze Mistrzów też Laughing Cool


_________________
Tobet Bonus 200zł

Codziennie najlepsze TYPY DNIA w dziale TYPERZY. Elitarna LIGA TYPERÓW.
Profil PW email www
Cytuj
Post  
Spotkanie: Manchester United - Everton 3-0 Browar
Typ: 1
Kurs: 1.43
Bukmacher: 5dimes
Data i godzina: 21.11.09 18:30

Analiza:


Po ostatniej porażce z Chelsea Londyn na wyjeździe 0-1, podopieczni Fergusona nie mogą pozwolić sobie teraz na żadną stratę punktów w najbliższych kolejkach. Trzeba liczyć na to, że The Blues stracą gdzieś punkty, jak i reszta czołówki, bo na szczycie tabeli w Premier Legue jest dosyć ciasno i Czerwone Diabły nie tylko muszą patrzeć na plecy Chelsea, ale też oglądać się za siebie, bo Arsenal Londyn, Tottenham, czy City są blisko. Teraz United może się spokojnie skupić na rozgrywkach krajowych, gdyż awans z fazy grupowej Ligi Mistrzów mają już pewny i nie ma co się koncentrować na pojedynku w środku tygodnia, zwłaszcza, że mecz będą rozgrywać u siebie z najsłabszym Besiktasem, więc Anglików nie czeka żadna męcząca podróż. Na pewno ważniejsze będą 3 oczka w konfrontacji z Evertonem, który ma spory potencjał i zawsze jest groźnym rywalem, jednak obecnych rozgrywek nie może zaliczyć do udanych. Póki co są dopiero na 12 miejscu z 15 punktami [4-3-4, 15:17], takie rezultaty nie zadowalają nikogo w klubie z Liverpoolu. W ekipie Davida Moyesa spore braki kadrowe, nie zagrają Arteta, Jagielka, Anichebe, Vaughan, Bilaletdinow, Cahill, Jo, Howard, Rodwell, P. Neville, Pienaar, Saha i Osman. Natomiast u Fergusona nie są do dyspozycji Heargraves, Welbeck, Ferdinand, Fabio, G. Neville, OShea, Evans, Berbatov i Carrick. Większość z tych zawodników nie zagra na 100%, niektórzy mogą się pojawić na ławkach rezerwowych, jednak będąc tuż po kontuzji ciężko liczyć na pełną dyspozycję. Jak widać w drużynie gości straty są dużo większe, biorąc pod uwagę o wiele słabszą i węższą kadrę, to patrząc na rezerwowych w Evertonie, trzeba przyznać, że nie będzie miał za bardzo kto wejść na zmianę. Własny stadion, problemy kadrowe rywala, jego słaba forma w tym sezonie oraz możliwość skoncentrowania się w pełni na Premeir League powoduje, ze Manchester United powinien wygrać tą konfrontacje dosyć pewnie i spokojnie, a jak będzie, to się okaże dopiero po 90 minutach na Old Trafford.


_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
29.11.09 17:00
Arsenal Londyn - Chelsea (DNB) 2 1.97 7/10 betsafe 0:3 Browar

Spotkanie na szczycie w Premiership. W niedzielny wieczór na Emirates Stadium Arsenal podejmnie obecnego lidera ligi - Chelsea. The Blues w tym sezonie grają fantastycznie, nie bedę ukrywał, że jestem fanem stylu ich gry, oglądałem ostatnie spotkania i myslę, że jeśli zawodnicy utrzymają tak wysoką formę do końca rozgrywek to zostaną najlepsza drużyną w Anglii oraz w Europie. Chelsea ma bardzo wyrównaną całą kadrę, a nie tylko podstawową jedynastkę przez co nawet jeśli kilku zawodników nie może zagrać cały zespół dużo nie traci. Ale po kolei, ostatnie mecze w lidze to pewne zwycięsta z Blackburn, Boltonem, Wolves oraz Manchesterem United. Obecnie podopieczni Carlo Ancelottiego mają 8 punktów przewagi nad Arsenalem, ale o jeden mecz więcej. Arsenal w ostatnim spotkaniu ligowym uległ Sunderlandowi na wyjeżdzie 0:1, w całym spotkaniu podopieczni Wengera nie stworzyli zadnej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki, co jest na pewno skutkiem nieobeności kilku graczy ale o tym za chwile. W tym sezonie Kanonierzy wyśmienicie grają na włąsnym sezonie, komplet punktów w 5 meczach i aż 20 strzelonych bramek, ale po tej kolejce ta statystyka zapewne ulegnie zmianie. W niedzielę prawdopodobnie nie zagra William Gallas, większym zmartwieniem Wengera będzie brak Robina van Persie i Nicklasa Bendtnera, siła ofensywane bez van Persiego traci bardzo dużo. Chelsea zagra w najmocniejszym składzie, po kontuzji powraca Frank Lampard. Zagram DNB ponieważ w spotkaniach na szczycie zawsze może się przytrafić remis, ale przy takiej grze jaką ostatnio prezentują The Blues i brakach w ofensywie Arsenalu o zwycięstwo podopiecznych Ancelottiego jestem spokojny.



Ostatnio zmieniony przez nephe dnia Wto 01 Gru 2009, 0:26, w całości zmieniany 1 raz
Profil PW
Cytuj
Post  
2009-11-28 16:00
Fulham v Bolton[total 1 I połowa] over @2 bet365
Przed Fulham bardzo duża szansa aby odnieść 2 zwycięstwo ponieważ tym razem rywalem będzie fatalnie spisująca się drużyna Boltonu. Gospodarze ostatnio pokonali Blackburn u siebie. Choć może zwycięstwo nie było w jakimś efektownym stylu. I właśnie spore nadzieje pokładam w tym, że Fulham bardzo dobrze gra na swoim terenie. Pokonali między innymi The Reds. Ogólnie mają bardzo dobry bilans u siebie. Dodatkowo Murphy i Johnsona wznowili już trening i być może zagrają. Forma jest niezła a na pewno lepsza od Boltonu, który przegrał ostatnio właśnie z Blackburn. Choć trzeba dodać, że ostatnim czasy przegrali też z Villą i Chelsea, zespołami z którymi mieli prawo przegrać. Na wyjeździe nie radzą sobie już tak jak Fulham tylko zdecydowanie gorzej. Ponadto należy nadmienić, że Fulham wie jak grać z dzisiejszym rywalem jeśli popatrzymy na poprzednie spotkania. Bolton daje sobie też dużo strzelić. Reasumując dla mnie zdecydowanym faworytem patrząc na przekrój ostatni spotkań są gospodarze.
0:1 HT


_________________
To jest maraton a nie sprint. Czasem trzeba się zatrzymać, by później pobiec szybciej. Nie wygrasz dziś - jutro też jest dzień. Na zakłady przeznacz tyle ile możesz przegrać bez żadnych konsekwencji.
Profil PW
Cytuj
Post  
12.12.09 16:00

Chelsea (-1EH) - Everton 1 @ 1.8 8/10 BlueSQ Mad 3:3

Chelsea, jak już wieloktrotnie pisałem, w tym sezonie gra wyśmienicie, na własnym stadionie notuje fantastyczną passę 7 zwycięstw przy bilansie bramkowym 20-1 co robi ogrne wrażenie. Drużyna z Londynu posiada w tym sezonie wszystko czego potrzeba do zdobywania najważniejszych trofeów, wyśmienitego trenera - Ancelottiego oraz bardzo szeroką kadrę zawodników, w której wszyscy grają na najwyższym poziomie. Piłkarze Evertonu w tym sezonie są trapieni przez kontuzje, czego efektem jest dopiero 15 pozycja w Premiership. W tym meczu kadra drużyny z Liverpoolu znow nie wygląda najlepiej, zabraknie Heitinga, Artety, Cahilla, Anichebe, Nevilla, Somana, Distina, Goslinga, natomiast występ Jo i Yobo stoi pod znakiem zapytania. "The Blues" zagrają tylko bez Essiena, który znajdował się ostatnio w wyśmienitej formie ale z zastąpieniem go Ancelotti nie powinien mieć żadnego problemu. Chelsea ostatni mecz ligowy przegrała z Manchesterem City, pojedynek stał na bardzo wysokim poziomie, "Citizens" zdobyli drugą bramkę po "asyście" ręką, a w końcówce meczu Lamprad nie wykorzystał karnego, więc wynik mógł być zupełnie inny. Przewaga Chelsea nad MU wynosi już tylko 2 punkty, dlatego w tym podopieczni Ancelottiego nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów i jestem przekonany, że odniosą pewne zwycięstwo. Warto dodać, że ostatnia porażka "The Blues" z "The Toffies" miała miejsce w 200 roku.

Profil PW
Cytuj
Post  
Spotkanie: Manchester United[-1 EH] - Wolverhampton Wanderers 3-0 Browar
Typ: 1
Kurs: 1.67
Bukmacher: betsafe
Data i godzina: 15.12.09 21:00

Analiza:


W środku tygodnia zostanie rozegrana następna kolejka w Premiership, Liga Mistrzów już za nami i trzeba będzie na nią trochę poczekać, największe kluby w Anglii mogą się teraz skoncentrować tylko na rozgrywkach krajowych, co powinno pozytywnie wpłynąć na ich wyniki. Manchester uległ w weekend niespodziewanie na Old Trafford Aston Villii 0-1 i po kilku dniach będzie miał doskonałą okazję do zdobycia kompletu punktów i wynagrodzenia swoim fanom poprzedniej porażki. "Czerwone Diabły" póki co są na 2 miejscu z 34 punktami [11-1-4, 34:14] i tracą 3 oczka do lidera Chelsea Londyn. Na własnym obiekcie radzą sobie znakomicie i sobotnia wpadka, była pierwszą porażką w obecnych rozgrywkach [6-1-1, 16:8]. Rywalem podopiecznych SAF będzie beniaminek Wolverhampton, znajdujący się dopiero na 17 lokacie z 16 punktami [2-2-4, 7:12], na wyjazdach spisują się tak samo, jak u siebie w domu, co patrząc po dalekiej pozycji w Premier League nie wróży dobrego bilansu gier [4-4-8, 15:28]. W sobotę jednak sensacyjnie pokonali na White Hart Lane Tottenham Hotspur 1-0, co bardziej wydaje mi się jednorazowym wyskokiem od normalnych dokonań zespołu "Wilków", niż początkiem lepszej formy i dyspozycji piłkarzy Micka McCarthyego. United po takich porażkach jak wspomniana wcześniej z "The Villans", zwłaszcza na Old Trafford w następnym meczu stara się za wszelką cenę zmazać nie najlepsze wrażenie i wygrywa mecz zdecydowanie, patrząc na ich rywala, jest to wielce prawdopodobne. Chelsea gra następnego dnia u siebie z Portsmouth, więc cięzko liczyć, że straci punkty, "Red Devils" nie mają innego wyjścia, jak rozbić ekipę "Wolves" i pewnie zainkasować komplet punktów. W tym sezonie oba zespołu spotkały się już w Carling Cup i to Manchester będący gospodarzem okazał się lepszy wygrywając 1-0, jednak jak wiadomo Ferguson wystawił mocno eksperymentalny skład, teraz zwycięstwo powinno być bardziej okazałem.


_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: Chelsea - Portsmouth [HT/FT] 2-1(1-0) Browar
Typ: 1
Kurs: 1.62
Bukmacher: unibet
Data i godzina: 16.12.09 20:45

Analiza:


Trzeba zacząć od tego, że zagrają ze sobą pierwsza i ostania ekipa w Premiership i to w dodatku na Stamford Bridge, co mówi już prawie wszystko o tym spotkaniu. Chelsea jest w bardzo ważnym określę, pomiędzy zakończeniem zmagań w Lidze Mistrzów, które okazały się póki co sukcesem, a Pucharem Narodów Afryki, kiedy to kilka gwiazd "The Blues" wyjedzie na zmagania swoich reprezentacji. W tym świątecznym określę podopieczni Carlo Ancelottiego muszą wygrać jak najwięcej i zdobyć sporą ilość punktów. Chelsea jest liderem rozgrywek w Premier League z dorobkiem 37 oczek [12-1-3, 40:13], na własnym obiekcie spisują się równie doskonale [7-1-0, 23:4]. Wszystko pięknie ładnie, jednak w ostatnich 4 konfrontacjach Londyńczycy nie zaznali smaku zwycięstwa, co może bardzo dziwić. Można zrozumieć remis i odpadnięcie z Carling Cup z Blackburn oraz podział punktów z Apoel Nicosia w Champions League, ponieważ były to mało znaczące potyczki, jednak porażka z Manchesterem City 1-2[W] i tylko remis z Evertonem 3-3[D] to już nie najlepsze wiadomości dla piłkarzy ze stolicy Anglii. Najwyższa pora na efektowne zwycięstwo, o które w sumie nie powinno być trudno. Kilka bramek wbitych "czerwonej latarni" ligi powinno wprawić w lepsze nastroje kibiców "The Blues". Rywale Chelsea w tej kolejce już wygrali, Manchester United i Aston Villa, czyli zespoły obecnie z 2 i 3 miejsca, co musi porządnie zmotywować gospodarzy. Portsmouth gra w obecnym sezonie fatalnie, sam stary był wręcz tragiczny, teraz jest trochę lepiej, ale tylko trochę. 20 lokata i ledwie 11 oczek [3-2-11, 14:24] to bardzo kiepski wynik, na wyjazdach piłkarze "Pompey" nie radzą sobie za dobrze [1-2-5, 4:12]. Największe kluby na wyspach już rozbiły ekipę Avrama Granta, Arsenal 1-4[W] i "Czerwone Diabły" 1-4[D], podobnie powinno być i tym razem, cała czołówka ligi zdobyła już komplet oczek na Portsmouth, Chelsea nie może zawieść i 3 punkty, to wręcz obowiązek, a ładne i efektowne zwycięstwo jest zdecydowanie oczekiwane od lidera tabeli w takiej konfrontacji jak ta. Ostatnie potyczki na Stamford Bridge to same wygrane gospodarzy, ciężko liczyć na przerwanie tej doskonałej passy.



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Sob 19 Gru 2009, 20:14, w całości zmieniany 2 razy

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: Aston Villa - Stoke
Typ: 1; wynik: 1-0 Browar
Kurs: 1,54
Bukmacher: 12BET


Analiza: Aston Villa zagra dziś ze Stoke u siebie i powinna pewnie sięgnąć po 3 punkty. Ostatnio jest w świetnej formie i ogólnie początek tego sezonu ma naprawdę świetny. Tylko 3 porażki, bardzo wysokie, 4 miejsce w tabeli, a na koncie tyle samo punktów co Arsenal. Aston Villa wyprzedza takie firmy jak Tottenham, Liverpool czy kasiasty Manchester City. Passa 4 zwycięstw z rzędu trwa. Najbardziej cieszy ta skromna, ale jakże ciesząca wygrana nad Manchesterem United 1-0 i to na Old Trafford, gdzie Aston Villa nie wygrała od kilkudziesięciu lat! Aston w tym sezonie widać walczy o wysokie cele, o grę w europejskich pucharach, natomiast Stoke jak chyba co sezon tylko o utrzymanie. Zajmuje 11 miejsce w tabeli z 21 punktami na koncie. Na wyjazdach Stoke wygrało tylko jedno spotkanie. Dlatego przyjezdnych nie można stawiać tutaj w świetle równorzędnego rywala dla bardzo mocnej w tym sezonie Aston Villi. Ta zagra przed własną publicznością, gdzie gra rewelacyjnie. Tutaj spodziewam się pewnego zwycięstwa gospodarzy.



Ostatnio zmieniony przez crack dnia Sob 19 Gru 2009, 22:50, w całości zmieniany 1 raz
Profil PW
Cytuj
Post  
Typ na Ville potwierdzam, warto dodać, że w drużynie gości zabraknie zawieszonego za kartki podstawowego obrońcy Roberta Hutha. Kurs 1.54 nie rozpieszcza, dlatego moim zdaniem warto skusić się zagrać z azajtyckim handi po 1.91

Profil PW
Cytuj
Post  
Spotkanie: West Ham United - Chelsea Londyn [2.5 gola] 1-1 Embarassed
Typ: over
Kurs: 1.78
Bukmacher: 5dimes
Data i godzina: 19.12.09 17:00

Analiza:


Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie na Upton Park, w którym nie powinno zabraknąć bramek. Chelsea jest liderem Premiership z 40 punktami w 17 spotkaniach [13-1-3, 42:14], na wyjazdach również spisuje się dobrze [5-0-3, 17:9]. West Ham w tym sezonie jest w fatalnej dyspozycji, 19 lokata i tylko 14 oczek [3-5-9, 25:34], to wielki zawód dla wszystkich w klubie, u siebie tez kiepsko [2-2-4, 15:19]. W spotkaniach tych drużyn w obecnych rozgrywkach pada bardzo dużo goli, "Młoty" 13/17 [76%], u siebie 8/8 [100%] na over, natomiast "The Blues" 14/17 [82%], na wyjazdach 7/8 [88%] na over. W meczach "The Hammers" pada średnio 3.47 g/m, a na własnym obiekcie 4.25 g/m. Chelsea pod tym względem nie jest gorsza, 3.29 g/m, a na wyjazdach 3.25 g/m. Te liczby mówią same za siebie, owe 3 bramki powinny paść w tym spotkaniu bez większych problemów. Podopieczni Gianfranco Zoli nie mają nic do stracenia, póki co są w strefie spadkowej i teraz muszą walczyć o punkty z każdym, nawet pierwszą drużyną Premier League, zwłaszcza na własnej murawie, gdzie przy wsparciu swoich kibiców mogą się pokusić o niespodziankę. Trener gospodarzy to była gwiazda "The Blues", więc będzie chciał przypomnieć się byłym fanom, co dodatkowo powinno zmotywować West Ham do lepszej gry. Chelsea też nie ma wyjścia i musi gromadzić dorobek na swoim koncie, a takie mecze to obowiązkowy komplet oczek. Obie ekipy nie mają problemów ze skutecznością, zdecydowanie gorzej bywa z obroną, jak lider tabeli dobrze wejdzie w mecz, to sam może pokryć linię, ale patrząc po ostatnich wynikach "Młoty" tez powinny trafić do siatki. Zanosi się na otwarte spotkanie z obu stron, co zwiastuję kilka bramek i niezłe widowisko, patrząc na liczby i statystyki oraz na poprzednie konfrontacje, to można być dobrej myśli.


_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Birmingham - Chelsea
Typ: Birmingham (+2)
Kurs: 1.533
sportingbet


W drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia zostanie rozegrana 19 kolejka Premiership. Ja wybrałem mecz pomiędzy tegorocznym beniaminkiem - Birmingham City a liderem rozgrywek Chelsea Londyn. Gospodarze w tabeli zajmują świetne 7 miejsce z 28 punktami na koncie, bilans bramkowy 19-18. Chelsea lideruje, mając 41 punktów, bilans bramkowy 43-15.

Jeszcze miesiąc temu zdecydowanym faworytem byłaby oczywiście Londyńska Chelsea, lecz teraz nie jest to takie oczywiste, a statystyki wręcz temu zaprzeczają. W ostatnich spotkaniach to Birmingham spisuje się lepiej, które jest niepokonane od 9 spotkań, są w znakomitej formie o czym świadczą świetne spotkania z takimi ekipami jak: Manchester City (0:0 u siebie), Liverpool (2:2 na Anfield Road), czy z Fulham (1:0 u siebie).

Natomiast The Blues dopadł w końcu kryzys, ostatnie "wielkie" spotkanie rozegrali miesiąc temu na Emirate Stadium pokonując Arsenal 3:0, od tamtego czasu wygrali tylko jedno z sześciu rozegranych spotkań, a na dodatek dwa ostatnie tegoroczne spotkania, które zostały im do rozegrania mają z bardzo ciężkimi rywalami, bo do takich należą obecnie drużyny Birmingham i Fulham. Na dobrą sprawę w obu tych meczach mogą oni stracić punkty, Birmingham to jedna z najlepszych defensyw ligi, do tego drużyna jest obecnie na fali i bardzo trudno będzie gościom o punkty na St. Andrew's. U siebie z Fulham (które również gra w ostatnim czasie wyśmienicie) nie będzie im ani trochę łatwiej niż z Birmingham, zwłaszcza że w tym spotkaniu będą musieli sobie radzić bez swojego najlepszego strzelca, lidera Premiership pod tym względem - Didiera Drogby, który wraz z Salomonem Kalou wyjedzie na Puchar Narodów Afryki. Dodatkowo w obu tych spotkaniach Chelsea osłabiona będzie brakiem takich piłkarzy jak: Bosingwa, Essien, Deco czy Anelka.

Birmingham w meczach u siebie ma bilans: 5-2-2, 8 bramek zdobytych, 5 straconych. Chelsea na wyjazdach natomiast ma bilans: 5-1-3, 18 bramek zdobytych, 10 straconych. Wiadomo, że wielkie kluby są nieobliczalne i stać ich nawet i w kryzysie na wygranie meczu, jednak wyżej wymienione fakty wskazują na to, że beniaminek z Birmingham ma jutro spore szanse by przedłużyć swoją znakomitą passę nie przegranych spotkań, która trwa już od połowy października. Kolejnym ciekawym typem w tym meczy wydaje się być także under, Birmingham u siebie gra rozważnie, powinien paść niski wynik.




Ostatnio zmieniony przez mln dnia Wto 29 Gru 2009, 11:39, w całości zmieniany 1 raz
Profil PW
Cytuj
Post  
Spotkanie: Birmingham City - Chelsea Londyn 0-0 Browar
Typ: 1X
Kurs: 2.60
Bukmacher: sportingbet
Data i godzina: 26.12.09 13:45

Analiza:


Na pierwszy rzut oka w tym pojedynku pomiędzy beniaminkiem, a jedną z najlepszych drużyn na świecie i liderem tabeli w Premier League, wyniki wydaje się jasny i oczywisty, faworyt może być tylko jeden, a jest nim Chelsea. Jednak im dalej zagłębimy się w analizę tego spotkania, można jasno stwierdzić, że Londyńczycy mają mało argumentów, które za nimi przemawiają w tej konfrontacji. Birmingham w ostatnim okresie prezentuje najlepszą formę w Anglii, jest niepokonana od 9 gier, w tym aż 6 z nich wygrała, w ostatnich 6 meczach mają znakomity bilans [5-1-0, 9:4]. Ogólnie ekipa Alexa McLeisha jest na 7 miejscu w Premiership z dorobkiem 28 punktów [8-4-6, 19:18] i to właśnie dzięki ostatniej doskonałej dyspozycji wywindowali się aż tak wysoko. Na własnym obiekcie grają bardzo dobrze [5-2-2, 8:5], co również jest na korzyść Birmingham. Chelsea złapała małą zadyszkę i w ostatnich 6 spotkaniach, ligowych, jak i pucharowych, wygrała zaledwie raz, a i to z ostatnim w tabeli Portsmouth na Stamford Bridge po ciężkim boju i golu w końcówce z karnego. "The Blues" są jak wspomniałem na pierwszym miejscu z 41 oczkami na koncie [13-2-3, 43:15]. Na wyjazdach radzą sobie w sumie całkiem nieźle [5-1-3, 18:10], ale w prawie połowie spotkań traci jakieś punkty, więc w sumie dlaczego tym razem nie ma być tak samo. Oglądając w ostatnich pojedynkach zespół włoskiego szkoleniowca Carlo Ancelottiego zdecydowanie można stwierdzić, że gra się im nie układa i to nie jest ta sama Cheslea, co na początku rozgrywek, przyznają to wszyscy. Ważnym aspektem w tej konfrontacji będą również absencje w obu ekipach, u gospodarzy nie zobaczymy na placu Roger Johnson i Liam Ridgewell. Zdecydowanie gorzej ma się sytuacja w zespole Cheslea, do gry nie są gotowi bowiem Nicolas Anelka, Michael Essien, Jose Bosingwa i Deco. Są to gracze, gdy są w pełni dyspozycji, zawodnikami podstawowej jedenastki i w dużym stopniu decydują o postawie Londyńczyków, takie braki, to spory problem dla gości. Urwanie punktów przez Birmingham będzie niespodzianką, jednak nie takie rzeczy działy się już w tym sezonie Premier Leagua, a zwłaszcza teraz jest na to większa szansa, bo sporo spotkań będzie rozegranych w krótkim odstępie czasu i już można było zobaczyć sporo sensacyjnych wyników, liczę na to, że tym razem będzie tak samo, a argumentów po stronie gospodarzy mimo wszystko nie brakuje.



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Nie 27 Gru 2009, 3:07, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: Fulham - Tottenham Hotspur [DNB] 0-0 Wink
Typ: 1
Kurs: 2.05
Bukmacher: bet365
Data i godzina: 26.12.09 14:00

Analiza:


Przed nami małe derby Londynu, taki pojedynków w Premier League nie brakuje, bo mamy kilka zespołów ze stolicy Wielkiej Brytanii. Fulham jak zwykle kręci się w okolicach dających prawo gry w Lidze Europejskiej, obecnie są na 9 miejscu z 26 punktami na kocie [7-5-5, 23:17], ale taką lokatę zawdzięczają głównie znakomitej dyspozycji na "Craven Cottage", gdzie mają do tej pory wyśmienity bilans [6-1-2, 15:6]. O sile ekipy Roya Hodgsona na własnym boisku mógł się ostatnio przekonać sam Ferguson i jego Manchester United, który został rozbity 3-0, taki triumf zdecydowanie podniósł morale i piłkarze "The Cottagers" przystąpią do następnego starcia w znakomitych nastrojach z nastawieniem na kolejne zwycięstwo. Do tej pory Fulham przegrało u siebie tylko z Chelsea 0-2, która na początku rozgrywek była w znakomitej dyspozycji i dosyć pechowo z Arsenalem 0-1, więc jak widać, sama czołówka, a jeżeli dodamy, że oprócz "Czerwonych Diabłów", również Liverpool podniósł tutaj porażkę 3-1 z Londyńczykami, to tym bardziej stawia gospodarzy w dobrym świetle. Tottenham jak co roku atakuje pierwszą czwórkę, z myślą zagrania wreszcie w Champions League, patrząc na obecne rozgrywki i wyrównany poziom, to tym razem taki plan może się powieść. Piłkarze Harryego Redknappa zajmują 5 lokatę i mają w dorobku 33 oczka [10-3-5, 40:22], na wyjazdach idzie im również całkiem całkiem [4-3-2, 16:14]. Jest to jednak ekipa bardzo nieprzewidywalna, są w stanie pokonać każdego w Premiership, jak i ulec na White Hart Lane słabiutkiemu Wolverhampton 0-1. Do tego wszystkiego warto wspomnieć, że "Koguty" wygrały na "Craven Cottage" ostatni raz 8 lat temu, w tym czasie 2 razy zremisowali i ponieśli aż 5 porażek. Remis jest w tym spotkaniu bardzo prawdopodobny, bo obie ekipy są w formie, jednak moim zdaniem, jeżeli ktoś ma wygrać, to raczej "Wieśniaki", przemawia za nimi własny stadion, gdzie spisują się doskonale i ostatni wynik, czyli 3-0 z "Red Devils".



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Nie 27 Gru 2009, 3:09, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: Burnley - Bolton Wanderers [DNB] 1-1 Wink
Typ: 1
Kurs: 1.74
Bukmacher: 5dimes
Data i godzina: 26.12.09 15:00

Analiza:


Na przeciwko siebie stają dwie ekipy, które w tym sezonie pewnie będą walczyć o utrzymanie w Premier League, póki co Burley jest na 14 miejscu z 19 punktami [5-4-9, 21:37], natomiast ich sobotni rywale jeszcze niżej, bo zaledwie na 18 lokacie z 16 oczkami [4-4-8, 23:33], czyli już w strefie spadkowej. Jak na wyjazdach "The Clarets" spisują się wręcz tragicznie, to na własnym obiekcie idzie im zaskakująco dobrze i tylko dzięki temu utrzymują się ponad kreską [5-3-1, 13:8], nieoczekiwanie jedyną ekipą, która urwała im punkty, było Wigan. Na "Turf Moor" przyjeżdżali już jednak i wielcy angielskiej piłki i zostali odprawiani z kwitkiem, zwłaszcza na starcie sezonu Burnley wygrywało seryjnie, m. in. z Manchester United 1-0, ostatnio było więcej remisów, jednak z Arsenalem 1-1 i Aston Villą 1-1. gdzie to "The Villans" uratowali punkcik w samej końcówce spotkania. Bolton na wyjazdach nie radzi sobie zbyt dobrze, lecz czego się spodziewać po dopiero 18 ekipie Premiership [2-1-4, 9:14], wygrali na obcych murawach wprawdzie 2 potyczki, ale to na samym starcie rozgrywek z przegrywającym wówczas mecz za meczem Portsmouth 3-2 i nie grającą jeszcze tak doskonale ekipą Birmingham 2-1, ostatnio godnym na uwagę wydarzeniem był remis z Fulham na "Craven Cottage" i to był było w sumie na tyle, bo na 15 możliwych, zdobyli ledwie 1 punkcik. U gospodarzy niepewni gry są Steven Caldwell i Clarke Carlisle, u gości natomiast zawieszony za karki jest Fabrice Muamba, wątpliwy jest również występ Gavina McCanna. Burnley na własnym obiekcie pokazuje wielkie zaangażowanie i wole walki, do tej pory przynosiło to bardzo dobre rezultaty, przy wsparciu swoich kibiców powinni się uporać z Boltonem, który z wyjazdów w tym sezonie nie ma miłych wspomnień, zwłaszcza ostatnio. Jednak jest to mecz ekip z dołu tabeli, o tak zwane "6 punktów", więc lepiej się zabezpieczyć na wypadek remisu.


_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: Everton[-1 AH] - Burnley 2-0 Browar
Typ: 1
Kurs: 2.02
Bukmacher: bet365
Data i godzina: 27.12.09 16:00

Analiza:


Everton zawsze był drużyna, która prezentował równy i wysoki poziom w rozgrywkach Premiership, w ostatnich latach zawsze w czubie tabeli i walka o Europejskie Puchary z najlepszymi ekipami w Anglii. Ten sezon to jednak jeden wielki niewypał, jeżeli bierzemy pod uwagę Premier League, bo tak trzeba nazwać odległe 14 miejsce i tylko 19 oczek na koncie [4-7-7, 24:32], na własnym obiekcie nie przegrywają za często, jednak zdecydowanie za często remisują [2-5-2, 12:15]. Muszę przyznać, że "The Toffees" wracają już chyba pomału na właściwe tory, może nie widać tego po wynikach i marszu w górę tabeli, jednak ich gra jest coraz lepsza, mam nadzieję, że pokażą to właśnie w tym najbliższym meczu. Okazja do zainkasowania kompletu punktów jest wręcz wyborna, bo na "Goodison Park" przyjeżdża beniaminek Burnley, który obecnie zajmuje 13 lokatę z 20 punktami na koncie [5-5-9, 22:38]. "The Clarets" zawdzięcza jednak takie wyniki wyłącznie bardzo dobrej grze na "Turf Moor", nie ma drugiej tak słabej ekipy w meczach wyjazdowych, zdobyli oni zaledwie 1 z 27 możliwych punktów [0-1-8, 8:29]. Taki obraz rzeczy jest wręcz tragiczny. Zdecydowaną większość swojego dorobku podopieczni Owena Coylea uzyskali na początku rozgrywek, teraz nie jest już tak różowo, nie odnieśli bowiem zwycięstwa od 8 kolejek, a w ciągu ostatnich 11 konfrontacji wygrali ledwie raz. W Evertonie jak zawsze w tym sezonie lista kontuzjowanych zawodników jest dosyć spora: Arteta, Jagielka, Anichebe, Neville, Yobo, Distin, Gosling, Rodwell, jednak w większości są to absencje, z którymi David Moyes musi radzić sonie od dłuższego czasu i nie zaszły one ostatnio, możliwe, że niektórych z wymienionych piłkarzy zobaczymy jednak na murawie. Beniaminek wystąpi bez Carlislea i Caldwella. Kurs na wygraną gości nie jest zbyt wysoki, więc zdecydowałem się zagrać AH -1, biorąc również pod uwagę, że Burnley z 8 spotkań wyjazdowych, które przegrało, aż w 7 z nich było to różnicą przynajmniej 2 goli, co jest ważnym aspektem. Liczę, że "The Toffees" powetują swoim kibicom kiepską postawę w tym sezonie i pewnie ograją na własnym obiekcie piłkarzy "The Clarets", bo mają ku temu predyspozycje i możliwości.



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Pon 28 Gru 2009, 23:24, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: Stoke City[+0 AH] - Birmingham City 0-1 Embarassed
Typ: 1
Kurs: 1.75
Bukmacher: 5dimes
Data i godzina: 28.12.09 16:00

Analiza:


Spotkanie 2 średniaków w Premiership, buki lekko faworyzują Stoke City i wypada mi się z nimi zgodzić, bo jestem podobnego zdania co do tej konkretnej konfrontacji. Birmingham City jest chyba największą rewelacją obecnych rozgrywek, 8 miejsce w tabeli i 29 punktów [8-5-6, 19:18] i już od 10 spotkań nie zaznało goryczy porażki [6 wygranych i 4 remisy], początek tej znakomitej passy beniaminka miał miejsce w momencie obejmowania klubu przez nowych możnych właścicieli i tak trwa to już ładnych kilka kolejek. Patrząc pod tym kontem, cięzko oczekiwać, by dzisiaj "The Blues" przegrali, jednak analizując skład personalny, jego możliwości i potencjał, to naprawdę nie jest on taki duży i ostatnie wyniki to chyba więcej niż ktokolwiek mógł oczekiwać i może właśnie w poniedziałek ta wspaniała seria się skończy. Stoke w tamtym sezonie w miarę spokojnie utrzymało się w Premier League, a i w obecnych rozgrywkach radzi sobie całkiem całkiem, o czym może świadczyć 11 lokata i 21 oczek na koncie [5-6-7, 15:22]. Zarówno jak przed rokiem, tak i teraz sprawy się tak mają, ze względu na dyspozycje na "Britannia Stadium", w tym sezonie [4-2-2, 11:9], warto zaznaczyć, że 2 porażki miały miejsce już jakiś czas temu i to z Chelsea Londyn 1-2 [bramka Malouda w doliczonym czasie gry] i z Manchester United 0-2 [również "Czerwone Diabły" trafiały w 2 połowie], a tak żadna inna ekipa nie wywiozła kompletu punktów, co musie o czymś świadczyć. W pierwszym pojedynku tych zespołów nie padły bramki i ekipy podzieliły się punktami, wątpię, by teraz, przy braku atutu własnego boiska, który sporo daje Birmingham City, dało ono rade sięgnąć po wygraną. Muszę przyznać, że oglądałem ostatni ich mecz z Chelsea Londyn w TV i to goście byli zdecydowanie lepszą ekipa, fakt, to podopieczni Alexa McLeisha strzelili prawdiłowo gola, którego sędzia błędnie nie uznał i czasami groźnie się odgryzali, jednak patrząc na samą grę, to piłkarze Carlo Ancelottiego byli wyraźnie lepsi i zasłużyli na 3 punkty, gdyby nie Joe Hart, który bronił niesamowicie i został wybrany najlepszym bramkarzem tamtej kolejki w Premiership, to pewnie wygrana znalazłaby się na kocie lidera. W sumie moim zdaniem mecz na remis, ale czystego X nie mam zamiaru ryzykować, 1X za 1.40 to tylko do jakiegoś dubelka. Biorąc wszystkie argumenty pod uwagę, to chyba najlepszą opcją jest DNB na 1, bo jak ktoś ma wygrać, to tylko gospodarze, więc w moim odczuciu nie ryzykuje za wiele, a może coś wpadnie $.



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Pon 28 Gru 2009, 23:25, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Spotkanie: Tottenham Hotspur[-1 AH] - West Ham United 2-0 Browar
Typ: 1
Kurs: 1.75
Bukmacher: interweten
Data i godzina: 28.12.09 13:45

Analiza:


Jedne z dwóch derbów Londynu, obok pojedynku Chelsea Londyn - Fulham, jakie będziemy mogli zobaczyć w poniedziałek, to potyczka Tottehnamu i West Ham United. Faworytem tego spotkaniu są oczywiście "Koguty", czyli obecnie 5 ekipa w Anglii z 34 punktami na koncie [10-4-5, 40:22], jak co sezon wszyscy w klubie mają nadzieje na TOP 4 i zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów, obecne rozgrywki są na tyle wyrównane, że wszystko jest możliwe, jednak aby osiągnąć tak ambitne plany są potrzebne zwycięstwa, zwłaszcza w takich starciach jak to u siebie ze słabiutkim rywalem. "Spurs" w obecnych rozgrywkach radzą sobie całkiem nieźle na własnych śmieciach [6-0-3, 24:8]. Można zrozumieć porażkę 1-3 z Manchester United, ale takie wpadki jak z Stoke City 0-1 i Wolverhampton 0-1 nie mogą się już zdarzać. Z drugiej jednak strony, padały już na "White Hart Lane" hokejowe rezultaty, jak te z Burnley 5-0, czy Wigan 9-1. W ostatnich kilku pojedynkach podopieczni Harryego Redknappa prezentują się dobrze i notują wyniki, które pozwalają się utrzymać w ścisłej czołówce i marzyc o czymś więcej. WHU to dopiero 17 pozycja i 18 punktów w dorobku [4-6-9, 28:35], dopiero po ostatniej wygranej na "Upton Park" z Czerwoną Latarnią" Premiership Portsmouth 2-0 "Młoty" wydostały się ze strefy spadkowej, w której to tkwili już od jakiegoś czasu i bardzo możliwe, że wrócą do niej po tym meczu. Na wyjazdach piłkarze Zoli zdecydowanie nie radzą sobie [1-3-5, 10:15], nie licząc triumfu nad Wolverhampton 2-0 w pierwszej kolejce, to od 8 spotkań brak wygranej, a w sumie West Ham potykał się w większości z dosyć przeciętnymi drużynami. Biorąc pod uwagę poprzednie konfrontacje obu zespołów, to widać dominacje Tottenhamu, który zwykle ogrywał stołecznego rywala, od czasu do czasu przytrafiał się jakiś remis. U gospodarzy ma wystąpić raczej najmocniejsza jedenastka, nie słychać o poważniejszych ubytkach. Natomiast u gości zabraknie Marka Noblea, Dannyego Gabbidona, Carltona Colea i Kierona Dyera, są to piłkarze, którzy zdecydowanie przydaliby się włoskiemu trenerowi. Tottenham ma wszystkie atuty po swojej stronie, stadion, lepszą formę w tym sezonie, bilans bezpośrednich konfrontacji, lepszego i bardziej doświadczonego szkoleniowca oraz piłkarzy przewyższających pod prawie każdym względem swoich dzisiejszych rywali, nic tylko wygrać i zainkasować pewnie 3 oczka.



Ostatnio zmieniony przez MatMoczek dnia Pon 28 Gru 2009, 23:25, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Typy by MatMoczek: http://dtypy.com/?typer=3962
Profil PW email
Cytuj
Post  
Everton - Burnley
Typ: Everton Browar
Kurs: 1.60
interwetten

Od poniedziałku do środy rozgrywane będą spotkania 20 kolejki Angielskiej Premiership. Na dzisiaj wybrałem spotkanie sąsiadów w ligowej tabeli - zajmującego 14 miejsce Evertonu i będącego pozycję wyżej Burnley. Gospodarze zgromadzili do tej pory 19 punktów (w 18 meczach), rywale mają punkt więcej (rozegrali 19 spotkań). Everton 4 ostatnie spotkania ligowe zremisował, m.in. potrafili na Stamford Bridge strzelić 3 bramki Chelsea, ostatni mecz przegrali miesiąc temu w derbach z Liverpoolem. Burnley w 4 ostatnich spotkaniach 3-krotnie remisowali 1:1, oraz przegrali 0:2 z Wolverhampton. W ostatniej kolejce Everton zremisował na wyjeździe z Sunderlandem 1:1, już w 9 minucie The Toffees powinni prowadzić, jednak Osman trafił w słupek, potem stracili bramkę (17min.) i wydawało się że mogą przegrać to spotkanie, jednak z czasem to Everton zaczął stwarzać sobie sytuacje by w końcu w 85min. wyrównać na 1:1. Byli w tym spotkaniu zdecydowanie częściej przy piłce, Sunderland z czasem ograniczał się tylko do kontr, mieli 3-krotnie więcej kornerów, oraz oddali więcej strzałów. Burnley byli faworytem w spotkaniu z Boltonem, lecz to spotkanie również zakończyło się remisem 1:1, choć w drugiej połowie Burnley miało kilka okazji by sięgnąć po 3 punkty. Everton w meczach u siebie ma bilans 2 zwycięstwa, 5 remisów oraz 2 porażki, bilans bramkowy: 12:15. Burnley w meczach wyjazdowych zdobył tylko jeden punkt w 9 meczach, bilans bramkowy 8:29. Gospodarze dzisiejszego meczu to drużyna, której miejsce w tabeli nie odzwierciedla faktycznej siły, zdecydowanie powinni znajdować się w górnej połówce tabeli, jednak m.in. liczne kontuzje nie pozwoliły na to. W dzisiejszym spotkaniu nie zagrają: Rodwell, Yobo, Distin, Jagielka, Arteta oraz Anichebe. Natomiast szansę na występ po dłuższej nieobecności będzie miał Phil Neville, niedługo trener gospodarzy będzie mógł też skorzystać z kolejnych powracających graczy - Distina i Yobo. Goście zagrają bez McCanna, Patersona i Rodrigueza, natomiast niepewny jest występ Caldwella i Carlisle'a, obaj mają w ostatnim czasie problemy z pachwiną. Everton musi w końcu zacząć piąć się w górę tabeli, jest to zbyt klasowa drużyna, by zajmować tak niskie miejsce w tabeli, z kim mają to zrobić jak nie z typową drużyną własnego boiska, która na wyjazdach zdobyła zaledwie jeden punkt, a której jedynym celem jest utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej.




Ostatnio zmieniony przez mln dnia Wto 29 Gru 2009, 11:41, w całości zmieniany 1 raz
Profil PW
Cytuj
Post  
Tottenham - West Ham
1 1.42 betsson
over 2.5 1.87 12bet jednak West Ham był za słaby by bramke strzelic...

Spotkanie rozpoczynające ostatnią tegoroczną kolejkę Angielskiej Premiership. Tottenham zajmuje w lidze 5 miejsce z 34 punktami na koncie, odnieśli 10 zwycięstw, 4 remisy oraz 5 porażek, natomiast West Ham z 18 punktami zajmuje 17 miejsce, mają na kocie 4 zwycięstwa, 6 remisów i 9 porażek. Jeśli zaś chodzi o mecze u siebie gospodarzy to grają oni w sposób bezkompromisowy, odnieśli 6 zwycięstw oraz 3 razy przegrali, bilans bramkowy 24:8. Goście na wyjazdach mają na koncie tylko jedno zwycięstwo, 3 razy remisowali oraz 5 meczy przegrali, bilans bramkowy 10:15. Na White Hart Lane Tottenham wygrał kolejne 4 derbowe pojedynki z Młotami. Statystyki zdecydowanie przemawiają za gospodarzami którzy powinni spokojnie wygrać to spotkanie, osobiście liczę na wynik 3:0 lub 3:1, over bramkowy tez jak najbardziej możliwy, ponieważ obie drużyny w tym sezonie należą do drużyn overowych (obie mają bilans 13-6) a w ostatnich 4 meczach tylko raz w ich meczach padło więcej niż 2.5 bramki. Dodatkowym czynnikiem przemawiającym za Tottenhamem jest fakt że w ekipie gości nie zagrają kontuzjowani Cole, Dyer, Gabbidon, oraz Noble.

Profil PW
Cytuj
Post  
Aston Villa - Liverpool
1X 1.57 Centrebet
X 3.30 Ladbrokes

Ostatnia tegoroczna kolejka Premiership. Dojdzie dziś do bardzo ciekawego pojedynku pomiędzy Aston Villa a Liverpoolem. Gospodarze zajmowali 4 miejsce przed rozpoczęciem tej kolejki, na swoim koncie uzbierali 35 punktów, odnosząc 10 zwycięstw, 5 remisów i 4 porażki, bilans bramkowy 29:17. Liverpool zajmował 7 miejsce z 30 punktami na koncie, na co złożyło się 9 zwycięstw, 3 remisy i 7 porażek, bilans bramkowy: 36:25. Na Villa Park gospodarze w 9 meczach zdobyli 20 punktów, odnosząc 6 zwycięstw, 2 remisy i raz przegrywając, bilans bramkowy 17:6. The Reds w meczach wyjazdowych odnieśli 3 zwycięstwa, jeden mecz zremisowali i aż 5-krotnie przegrywali, bilans bramkowy 10:14. Spotkanie to według wielu ma pokazać w którą stronę obie ekipy zmierzają, ja sądzę jednak inaczej uważam, że najbardziej prawdopodobny jest remis. Aston Villa spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze w meczach z zespołami z czołówki, pokonali na własnym boisku Chelsea, na wyjeździe Liverpool i Manchester United oraz zremisowali z Manchesterem City i Tottenhamem, dopiero w ostatniej kolejce Arsenal za sprawą Fabregasa zdołał pokonać gospodarzy dzisiejszego spotkania. Jedyny mecz u siebie przegrali od razu w pierwszej kolejce z Wigan, są więc niepokonani na własnym boisku od prawie pół roku. Przegrana z Arsenalem w niedzielę, nastąpiła po 4 kolejnych wygranych meczach. W tych 4 zwycięstwach nie stracili ani jednej bramki. Liverpool ma bardzo przeciętny sezon, odpadli z Ligi Mistrzów, a w rodzimej lidze również radzą sobie bardzo przeciętnie, co prawda wygrali ostatnie spotkanie ligowe z Wolverhampton 2:0, ale nie było to wielkie widowisko w ich wykonaniu, rozprawili się z miernym rywalem dopiero gdy na boisku mieli przewagę jednego zawodnika. W meczach wyjazdowych wygrali tylko jedno z ostatnich 6 meczów na wyjeździe w tym sezonie, czyli w przeciągu ostatnich 3 miesięcy. Od końca września Liverpool nie potrafi wygrać dwóch spotkań z rzędu. W pierwszym spotkaniu tych zespołów na poczatku sezonu Aston Villa przerwała passę 31 meczów Liverpoolu bez porażki na własnym stadionie, wygrywając na Anfield Road 3:1. W dzisiejszym spotkaniu Martin O'Neill nie będzie mógł skorzystać z Boumy, Daviesa oraz Younga, ten ostatni to największa strata dla gospodarzy, nie zagra z powodu 5 żółtej kartki, którą otrzymał w meczu z Arsenalem. Raczej nie zobaczymy dziś też Heskeya. Rafa Benitez nie będzie mógł skorzystać z Mascherano, który pauzuje za czerwoną kartkę, oraz kontuzjowanych Riery i El Zhara, niepewny jest występ Torresa, a wraca do składu Kuyt. Sądzę, że nie zobaczymy dziś zbyt wielu bramek, gospodarze mają jedną z najlepszych obron w lidze, ale bramkę powinni strzelić, ponieważ mecz z Arsenalem był jedynym w tym sezonie w którym nie zdobyli gola. Liverpool to klasowa drużyna, którą na pewno stać na zdobycie bramki jednak cudów też nie ma co oczekiwać, The Reds nie strzelili więcej niż dwie bramki w meczu w ostatnich 18 meczach. Dlatego też wydaje mi się że najbardziej możliwy wynik w dzisiejszym spotkaniu to rezultat 1:1 z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Remis w tym meczu, będzie 50 pod wodzą Rafy Beniteza w lidze. Na Villa Park: 26 zwycięstw Liverpoolu, 37 zwycięstw Aston Villi, 21 remisów, w ostatnich meczach często pomiędzy tymi drużynami padały remisy.

Profil PW
Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 11 z 12
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach