Pomocnik piłkarskiej reprezentacji Włoch, zawodnik AC Milan Gennaro Gattuso doznał podczas niedzielnego treningu kontuzji nadgarstka i nie będzie mógł zagrać w środę w meczu eliminacji mistrzostw świata z Gruzją w Udine.Z powodu urazów nie wystąpią także obrońcy Alessandro Gamberini i Fabio Grosso. Trener reprezentacji Włoch, Marcello Lippi na razie nie powołał nowych zawodników w miejsce kontuzjowanych.
W sobotę w pierwszym meczu eliminacji mistrzostw świata Cypr przegrał w Larnace z Włochami 1:2 (1:1) w meczu grupy 8.
Pomocnik piłkarskiej reprezentacji Szwecji Tobias Linderoth z powodu kontuzji stopy, jakiej doznał w sobotnim meczu eliminacyjnym mistrzostw świata z Albanią, nie zagra w środę w drugim spotkaniu z Węgrami. W Tiranie Szwecja tylko zremisowała 0:0 z Albanią.Linderoth kontuzji doznał już w piątej minucie meczu i został zmieniony przez piłkarza Birmingham, Sebastiana Larssona.
- Nie ma szans, aby Tobias zagrał w środę z Węgrami. Stopa jest spuchnięta, zawodnik skarży się na silny ból. Nie wiemy, co się stało, dokładne badania zostaną przeprowadzone dopiero w poniedziałek w Sztokholmie - powiedział trener reprezentacji Szwecji, Lars Lagerback.
Problemy zdrowotne ma także bramkarz zespołu Andreas Isaksson, który podczas treningu zwichnął sobie palec w prawej dłoni. Lekarze są jednak dobrej myśli i zapewniają, że będzie on mógł zagrać w środę 10 września z Węgrami.
AC Milan poinformował na swojej oficjalnej stronie internetowej, że Gennaro Gattuso nie będzie zdolny do gry przez najbliższy miesiąc. Defensywny pomocnik złamał nadgarstek i poddał się operacji, którą przeprowadzi profesor Enrico Castellacci.
- Rino czuje się dobrze, miał sporo szczęścia i wróci na boisko w przeciągu miesiąca - stwierdził lekarz.
Gattuso nabawił się urazu podczas przygotowań reprezentacji Włoch do spotkania z Gruzją. Piłkarz niefortunnie upadł podczas minigierki, która była rozgrywana na treningu.
Zatem Rossoneri w najbliższych spotkaniach będą musieli poradzić sobie bez wspomnianego defensywnego pomocnika. Wydaje się jednak, że Carlo Ancelotti ma go kim zastąpić.
Kontuzja Bartosza Bosackiego odniesiona w sobotnim spotkaniu eliminacyjnym mistrzostw świata ze Słowenią (1:1) okazała się na tyle poważna, że zawodnik Lecha Poznań musiał opuścić zgrupowanie kadry i nie zagra w meczu z San Marino.
- Trener Leo Beenhakker nie zdecydował się, by w jego miejsce powołać innego zawodnika - poinformowała rzeczniczka polskiej reprezentacji Marta Alf.
W poniedziałek piłkarze odbyli na stadionie we Wronkach jeden trening, a we wtorek przed południem wylecą do San Marino. Na miejscu, na godzinę 19.00 polscy piłkarze mają zaplanowane zajęcia, a w środę o 20.30 spotkają się z reprezentacją San Marino w swym drugim meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata 2010 r.
Tobias Linderoth ostatecznie nie zagra w najbliższym meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Świata reprezentacji Szwecji w którym przeciwnikiem będą Węgrzy.
Na razie nie są znane bliższe szczegóły kontuzji. Wiadomo jedynie, że zawodnik doznał urazu stopy. Jest też wielce prawdopodobne, że Lars Lagerback nie będzie mógł skorzystać z usług bramkarza, Andreasa Isakssona.
Zawodnik w dalszym ciągu narzeka na uraz jakiego nabawił się w zremisowanym meczu z Albanią. Mecz z Węgrami zaplanowano na środę 10. września.
Do niedawna jedynym zawodnikiem Ruchu, który nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu był napastnik Remigiusz Jezierski. Do braku w składzie doświadczonego zawodnika w Chorzowie zdążono się już przyzwyczaić, wszak piłkarz nie gra z powodu urazu od prawie dziesięciu miesięcy.
Po meczach Pucharu Ekstraklasy szkoleniowiec Niebieskich Duszan Radolsky do listy kontuzjowanych doliczyć musiał kolejnych zawodników. W czwartkowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze urazów doznali Krzysztof Nykiel oraz Pavol Balaż. Z kolei w niedzielnym meczu z Polonią Bytom z powodu kontuzji boisku musiał już w 30 minucie opuścić bramkarz Robert Mioduszewski. Z urazami pojedynek zakończyli również, dopiero wracający po chorobie do składu, Ireneusz Adamski i bardzo dobrze grający w spotkaniach Pucharu Ekstraklasy Ariel Jakubowski.
Jednak trener Radolsky ma nadzieję, że większość urazów jest niezbyt groźna i piłkarzy będzie można brać pod uwagę przy ustalaniu składu na pojedynek z Cracovią.
Napastnik Hull City Craig Fagan nie zagra w Premier League przez około sześć tygodni. Anglik będzie musiał pauzować z powodu złamania nogi. W czasie sobotniego spotkania, 26 letni zawodnik Hull City został brutalnie sfaulowany przez Danny'ego Guthrie. Zawodnik gośći momentalnie został wyrzucony z boiska przez arbitra.
Do brutalnego faulu doszło w 90 minucie meczu. Początkowo Fagan podniósł się po upadku, jednak trwało to tylko chwile. Po kilku sekundach ponownie upadł na murawę, po czym został zniesiony na noszach poza boisko. Prześwietlenie rentgenowskie wykonane zaraz po meczu wykazało poważne złamanie nogi.
Głos w sprawie brutalnego zachowania zawodnika Newcastle zabrał menadżer Hull Philip Brown. " Takie zagrania nie mogą być tolerowane, zrobimy wszystko aby wyeliminować takich ludzi z gry. " To jest straszne musimy z tym skończyć". Brutalna gra na wyspach powoli staje się problemem doskonale pamiętamy choćby nawet straszliwą kontuzje Eduardo da Silvy z Arsenalu czy Petra Czech z Chelsea Londyn.
Niedzielny mecz z Wisłą Kraków okazał się pechowy dla Luisa Henriqueza. Obrońca Lecha Poznań nabawił się kontuzji, która wykluczy go z gry na trzy miesiące. Panamczyk ma zerwany mięsień czworogłowy. Oznacza to spory kłopot z obsadą lewej strony defensywy dla Franciszka Smudy.Luis Henriquez już w 17. minucie opuścił boisko, po starciu z Juniorem Diazem. Panamczyk starał się kontynuować grę, ale po kilkudziesięciu sekundach zasygnalizował, że potrzebna będzie zmiana. USG wykazało, że zerwany został mięsień czworogłowy. Absencja Henriqueza potrwa około trzech miesięcy.
Franciszek Smuda będzie miał więc spory problem z obsadą lewej strony obrony. Na problemy zdrowotne nadal narzeka Ivan Djurdjević. - Na niego musimy poczekać ponad tydzień - mówi trener Kolejorza. Serb w tym roku grał jednak bardzo mało, więc jego dyspozycja jest wielką niewiadomą.
W najbliższych spotkaniach na tej pozycji zagra zapewne Jakub Wilk, który w zeszłym sezonie rozegrał sporo meczów jako lewy obrońca. W Krakowie to właśnie on zastąpił Henriqueza i nie zawiódł. - Wierzę w niego dalszym ciągu i go nie skreślam. Jest to zawodnik, którego w każdym momencie można wstawić do gry - mówił Smuda przed meczem z Wisłą.
Wilk ostatnio grał jednak bardzo mało i Smuda mówił również, że lewa obrona to dla lechity ryzykowna pozycja po długiej przerwie w grze. Gdyby Wilk się na niej nie sprawdził, to na lewą stronę przesunięty może zostać Grzegorz Wojtkowiak, a do składu wskoczyłby Zlatko Tanevski, który w Krakowie zastąpił lekko kontuzjowanego Bartosza Bosackiego i zaprezentował się bardzo dobrze. W czwartkowym meczu z Austrią Wiedeń szanse ma jednak otrzymać Jakub Wilk.
Zarówno Sotirović jak i Cap to zawodnicy z pierwszej jedenastki. Wrocławski Śląsk ma jednak na tyle wyrównaną i mocną kadrę, że znaleźli się ich godni zastępcy. W końcu to wprowadzony za Sotirovica Tomasz Szewczuk zdobył dwie bramki dla wrocławian.Sotirović plac gry opuścił w 28. minucie spotkania. Zawodnik najpierw zwijał się z bólu na murawie, potem, przy pomocy służby medycznej opuścił plac gry. Po meczu szkoleniowiec Śląska, Ryszard Tarasiewicz powiedział: - Sotirović ma naciągnięty mięsień łydki. Trudno mi powiedzieć jak długa to będzie absencja.
Wydaje się jednak, że wrocławianie mają godnego następcę podstawowego napastnika. W końcu Tomasz Szewczuk, który zastąpił kontuzjowanego Serba zdobył dwie bramki i zapewnił WKS-owi trzy punkty.
W 64. minucie opuścić plac gry zmuszony był także Vladimir Cap. Ten gracz także nabawił się urazu. - Ma on naciągnięty mięsień dwugłowy - informuje szkoleniowiec zespołu z Dolnego Śląska.
W trakcie trwania spotkania za bark łapał się często Janusz Gancarczyk. On jednak dotrwał do końca meczu.
W ciągu dwóch dni odbyły się mecze 21. kolejki Premier Ligi. Spore powody do zadowolenia miał Mariusz Jop. Jego klub w derbach Moskwy odniósł zwycięstwo nad Spartakiem. O pechu może mówić natomiast Marcin Kowalczyk, który długo nie przebywał na boisku. Doznał on bowiem kontuzji. Damian Gorawski (Szinnik Jarosław) - drużyna Polaka zmierzyła się u siebie z Amkarem Perm. W 31. minucie Polak został ukarany "żółtkiem". Była to jego czwarta kartka w bieżącym sezonie ligowym. W związku z tym w następnej kolejce będzie musiał pauzować. Były pomocnik Ruchu Chorzów wystąpił w całym spotkaniu. Beniaminek na własnym boisku doznał porażki w stosunku 1:2.
Dawid Janczyk (CSKA Moskwa) - zespół Polaka podjął u siebie Łucz-Energię Władywostok. Były napastnik Legii Warszawa znalazł się w kadrze meczowej, lecz trener nie wpuścił go na murawę. Stołeczny klub odniósł u siebie zwycięstwo 4:1.
Mariusz Jop (FK Moskwa) - klub obrońcy zmierzył się przed własną publicznością ze Spartakiem Moskwa. Polak nie wystąpił w derbach stolicy, gdyż musiał "odpokutować" żółte kartki. Drużyna naszego rodaka wygrała u siebie 2:1.
Marcin Kowalczyk (Dynamo Moskwa) - zespół Polaka zagrał na wyjeździe z Rubinem Kazań. Obrońca rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. W 58. minucie zastąpił on na murawie Aleksandra Dimidko. Nasz rodak nie przebywał długo na boisku. W 76. minucie Polak zderzył się ze swoim klubowym kolegą - Kiriłłem Kombarowem. Defensor nie był w stanie kontynuować gry. Po paru minutach na murawę wybiegł za niego Cwetan Genkow. Kowalczykowi lekarze musieli założyć szwy na głowie. Stołeczny zespół przegrał w Kazaniu w stosunku 0:1.
Napastnik Malagi Albert Luque doznał kontuzji, która wykluczy go z gry na cztery tygodnie. Były piłkarz Newcastle United, który w hiszpańskim zespole występuje w ramach wypożyczenia z Ajaxu Amsterdam, naderwał mięsień w lewym udzie podczas ostatniego ligowego pojedynku.
29-letni piłkarz nie wystąpi przynajmniej w trzech najbliższych spotkaniach z Recreativo Huelva, Getafe i Sevillą. Najwcześniej na boisko powróci na początku listopada, przed konfrontacją z Barceloną.
Gianluigi Buffon i Mauro German Camoranesi są kontuzjowani, co oznacza, że znajdujący się w kryzysie Juventus Turyn ma kolejne problemy. Zarówno golkiper, jak i prawy pomocnik mają problemy z mięśniami prawej nogi, ale poważniejszy jest uraz tego pierwszego.
Mówi się, że bramkarz nie będzie do dyspozycji Claudio Ranieriego przez najbliższy miesiąc, co oznacza, że zabraknie go zarówno w starciu z SSC Napoli, jak i Realem Madryt. Jeśli chodzi o Argentyńczyka z włoskim paszportem, to ten odpocznie od futbolu przez najbliższych 15-20 dni,
Jeden z lekarzy Squadry Azzurra - Castellacci jest przekonany, że obaj powinni zostać odesłani ze zgrupowania reprezentacji Włoch do domu, gdzie w spokoju mogliby dochodzić do zdrowia.
Obrońca AS Nancy-Lorraine, Joel Sami nie zagra przez najbliższe pięć miesięcy. Zawodnik doznał kontuzji ścięgna Achillesa w czwartkowym meczu Pucharu UEFA z Motherwell FC.
Czarnoskóry zawodnik musiał opuścić plac gry zaledwie po 20. minutach. Francuski klub potwierdził, że Sami nie wróci na murawę wcześniej niż w marcu 2009 roku.
23-letni Sami dołączył do Nancy przed sezonem z drugoligowego Amiens SC.
Nancy będzie rywalem Lecha Poznań w fazie grupowej Pucharu UEFA.
Pomocnik Bologni, Gaby Mudingayi nabawił się kontuzji podczas zgrupowania reprezentacji Belgii i nie zagra przez najbliższe dni.
Piłkarz otrzymał powołanie na mecze eliminacji MŚ 2010 z Armenią i Hiszpanią. Już na pierwszych zajęciach z kadrą narodową naciągnął mięsień w prawym udzie.
Mudingayi powrócił już do Bologni, gdzie klubowi lekarze ocenią, jak poważny jest to uraz i kiedy piłkarz będzie znów gotowy do gry. Wszyscy w Rossoblu mają nadzieję, że 27-latek wyjdzie na mecz z Lazio Rzym, którego barw bronił w latach 2005-2008.
Urodzony w Kinszasie zawodnik to 13-krotny reprezentant Belgii.
Jan Vennegoor of Hesselink (Celtic) doznał kontuzji pachwiny w meczu ligi szkockiej z Hamilton i nie może wystąpić w meczach eliminacyjnych MŚ. Póki co, selekcjoner nie zdecydował powołać nikogo w zamian.
Jak informuje oficjalna strona Realu Madryt, Arjen Robben będzie pauzował przez około 15 dni. W niedzielnym meczu z Espanyolem Holender doznał naderwania włókien mięśni uda. Oznacza to, że także nie wystąpi w kwalifikacjach do MŚ. Potwierdza to oficjalna strona KNVB.
Holendrzy mają dwóch debiutantów w składzie reprezentacji na mecze z Islandią i Norwegią. Do kadry na te dwa spotkania wraca Edwin Van der Sar, który ma już na koncie 128 występów. Powodem powrotu jest kontuzja Martina Stekelenburga.
Pierwsze powołanie dostał golkiper, FC Utrecht- Michel Vorm (24 lata) Trzecim bramkarzem w kadrze jest Henk Timmer z Feyenoordu.
Drugim debiutantem w kadrze Berta Van Marwijka jest obrońca PSV Dirk Marcelis (20 lat). Olimpijczyk z Pekinu zastąpił Kahalida Boulahrouza, który ma problem z mięśniami uda.
Powołano także Wesleya Sneijdera z Realu, którego pierwotnie nie było w składzie. Zachodziła obawa, że Bernd Schuster nie będzie chciał zwolnić zawodnika, który dopiero co powrócił po ciężkiej kontuzji kolana. W niedziele Sneijder zagrał 25 minut z Espanyolem, po raz pierwszy w tym sezonie.
Holandia gra z Islandią w sobotę 11 października na stadionie Feyenoordu, a cztery dni później w Oslo z Norwegią.
Kadra Holandii
Bramkarze: Edwin van der Sar (Man Utd), Henk Timmer (Feyenoord), Michel Vorm (FC Utrecht).
Obrońcy: Dirk Marcelis (PSV), Giovanni van Bronckhorst (Feyenoord), Tim de Cler (Feyenoord), John Heitinga (Atletico Madrid), Joris Mathijsen (HSV), Andre Ooijer (Blackburn Rovers).
Pomocnicy: Ibrahim Afellay (PSV), Mark van Bommel (Bayern Muenchen), Orlando Engelaar (FC Schalke 04), Nigel de Jong (HSV), Rafael van der Vaart (Real Madrid), Demy de Zeeuw (AZ Alkmaar), Wesley Sneijder (Real Madrid),
Napastnicy: Ryan Babel (Liverpool), Klaas-Jan Huntelaar (Ajax), Dirk Kuyt (Liverpool), Robin van Persie (Arsenal)
Pomocnik Sevilli Diego Capel doznał kontuzji w trakcie zgrupowania reprezentacji Hiszpanii. 20-letni piłkarz naderwał mięsień uda i będzie pauzował przez najbliższe cztery tygodnie. Selekcjoner kadry Vicente del Bosque zdecydował, że zastąpi go Albert Riera z Liverpoolu.
Podstawowy bramkarz piłkarskiej reprezentacji Niemiec Robert Enke podczas treningu złamał rękę i nie zagra w sobotnim meczu eliminacji mistrzostw świata z Rosją w Dortmundzie.Bramkarz Hannoveru 96 urazu nabawił się podczas zamkniętego treningu w środę wieczorem, ale niemiecka federacka dopiero w czwartek to ujawniła. Enke bronił niemieckiej bramki we wszystkich spotkaniach po Euro-2008, kiedy z gry w drużynie narodowej zrezygnował Jens Lehmann.
Selekcjoner Joachim Loew na mecz z Rosją będzie zmuszony wystawić jednego z mało doświadczonych na arenie międzynarodowej bramkarzy - w kadrze pozostali 23-letni Rene Adler z Bayeru Leverkusen i trzy lata starszy Tim Wiese z Werderu Brema, któremu - choć regularnie występuje w Lidze Mistrzów - zdarzają się proste błędy. Obaj nie zadebiutowali jeszcze w drużynie narodowej.
Snajper Ajaksu Amsterdam Klaas-Jan Huntelaar już po 38 minutach zakończył niedzielny mecz ze Spartą Rotterdam. Reprezentant Holandii musiał opuścić boisko ze względu na kontuzję kostki.
Hunter, nieatakowany przez nikogo, pechowo krzywo stanął i musiał zostać zmieniony. Jego koledzy wygrali 5:2.
Na razie nie wiemy jak poważny jest uraz Huntelaara, najpewniej wkrótce przejdzie on badania i wtedy poinformujemy o szczegółach.
Napastnik Wigan Athlethic Emile Heskey naciągnął mięsień uda w sobotnim meczu Premier League ze Stoke City i prawdopodobnie nie zagra we wtorkowym spotkaniu Pucharu Ligi z Arsenalem Londyn. Były zawodnik Liverpoolu został zmieniony w 57. minucie przez Henri Camarę.
Kontuzja Anglika nie jest poważna jednak wymaga krótkiej rehabilitacji, z tego powodu pod znakiem zapytania stanął również udział piłkarza w towarzyskim meczu reprezentacji Anglii z reprezentacją Niemiec zaplanowanym na 19 listopada.
Obrońca SC Heerenveen doznał kontuzji barku w wygranym 1:0 meczu przeciwko ADO Den Haag i przez najbliższy czas nie zobaczymy go na boisku.
Nie wiadomo dokładnie na jaki czas piłkarz został wykluczony z gry, wiadomo jednak, że uraz jest poważny.
Obrońca Eintrachtu Frankfurt, Christoph Spycher nie zagra nawet przez kilka miesięcy. Reprezentant Szwajcarii nabawił się poważnej kontuzji kolana, dlatego dłuższy okres czasu spędzi poza murawą.
30-letni zawodnik przejdzie w najbliższą środę operację. Jeśli odbędzie się ona bez żadnych komplikacji to okres rehabilitacji powinien potrwać co najmniej do stycznia 2009 roku.
Kontuzja Spychera to kolejne zmartwienie dla trenera Friedhelma Funkela. Wcześniej z powodu urazu stracił greckiego napastnika, Ioannisa Amanatidisa.
Giovani dos Santos będzie musiał przejść dokładne badania prawej kostki. Meksykanin doznał urazu podczas jednego z treningów i dlatego nie pojawił się ostatnio w składzie Kogutów. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa w grze Giovaniego.
Najprawdopodobniej nie jest to poważna kontuzja, lecz sztab szkoleniowy Tottenhamu dmucha na zimne.
Włoski napastnik AZ Alkmaar Graziano Pelle będzie pauzował dwa lub trzy tygodnie. Utalentowany napastnik podczas meczu AZ z Twente Enschede (3:0) nabawił się kontuzji kostki.
Graziano Pelle najciekawszy mecz kolejki rozpoczął w podstawowym składzie. Jeszcze w pierwszej połowie doznał kontuzji kostki i został zmieniony przez Brazylijczyka Ariego, który zdobył dla AZ dwie bramki.
Mimo że jeszcze niedawno leczył kontuzję pachwiny, w tym sezonie rozegrał już 19 spotkań (dla klubu i reprezentacji). Steven Gerrard, bo o nim mowa, potrzebuje przerwy. Trener Liverpoolu Rafael Benitez oświadczył, że da odpocząć swojemu etatowemu rozgrywającemu.
W czasie przerwy na mecze reprezentacji, Steven zmagał się z urazem. To oczywiste, że jest zmęczony - powiedział szkoleniowiec "The Reds". To ważne, aby wszyscy zawodnicy byli w swojej najwyższej dyspozycji. Steven potrzebuje przerwy i ją dostanie - zapowiedział Benitez. Nie zdradził jednak, kiedy Gerrard usiądzie na ławce rezerwowych.
Czeski piłkarz Hannoveru 96 Jiri Stajner nie będzie mógł wystąpić w trzech kolejnych spotkaniach ligowych swojej drużyny. To efekt kary nałożonej przez komisję dyscyplinarną za faul i czerwoną kartkę w spotkaniu Bundesligi z FC Köln.
Oznacza to, że piłkarza zabraknie w najbliższych konfrontacjach z VfL Bochum, Eintracht Frankfurt i Karlsruher SC.
Obecnie w ligowej tabeli piłkarze Hannoveru 96 sklasyfikowani są na 13. pozycji.
Kolejnego poważnego osłabienia doznało Zagłębie Lubin. W ostatnim jesiennym spotkaniu z GKP Gorzów Wielkopolski nie będzie mógł grać Costa Nhamoinesu, który doznał kontuzji w spotkaniu z Dolcanem Ząbki. Piłkarz doznał urazu mięśnia dwugłowego.
W spotkaniu z Dolcanem kontuzji nabawili się również Michał Goliński oraz Łukasz Hanzel. Obaj powinni być jednak do dyspozycji trenera na sobotnie spotkanie.
Wcześniej poważna kontuzja wyeliminowała z gry Grzegorza Bartczaka.
Występujący w Glasgow Rangers Kevin Thomson [fot] prawdopodobnie nie pojawi się na boisku do końca obecnego sezonu. Pomocnik The Gers, po starciu w niedzielnym meczu z Kilmarnock z Davidem Fernandezem doznał poważnego urazu kolana i lekarze klubowi dają mu na powrót do zdrowia co najmniej osiem miesięcy.
Thomson uda się w środę do Londynu, gdzie ma zostać przebadany przez specjalistów. 24-letni piłkarz miał podobny uraz gdy był jeszcze juniorem, za czasów pobytu w Hibernian FC.
Ależ wielkiego pecha ma Angelo Di Maria - Argentyńczyk doznał kontuzji która wykluczy go z gry na kilka tygodni. Póki co nie wiadomo jak długo będzie pauzował - pewne jest za to, że to poważny uraz.
Wiadomość o kontuzji Di Marii zarówno dla zawodnika jak i klubu nie jest zadowalająca. Argentyńczyk momentalnie stał się mocnym elementem zespołu prowadzonego przez Quique Floresa.
Gwiazda Igrzysk Olimpijskich kontuzji doznała w spotkaniu Pucharu UEFA przeciwko Galatasaray, które odbyło się tydzień temu. Początkowo diagnoza lekarzy była dość optymistyczna - lekki uraz miał wykluczyć Di Marię z gry na kilka dni. Po przeprowadzeniu szczegółowych badań wszystko nie wygląda już tak pięknie. Benfika conajmniej kilka tygodni radzić musi sobie bez młodego Argentyńczyka.
Dramat - tylko tak możemy określić sytuację w jakiej jest teraz pomocnik Eintrachtu Frankfurt. Reprezentant Austrii Umit Korkmaz złamał po raz drugi kość śródstopia.
Korkmaz na boisku pojawił się dopiero kilka tygodni temu. Wszystko dlatego, że gdy latem dołączył on z Rapidu Wiedeń do klubu z Bundesligi, to także złamał kość śródstopia. Gdy po urazie nie było już śladu, na środowym treningu Korkmaz miał olbrzymiego pecha łamiąc tę samą kość w tym samym miejscu. Zawodnika kadry austriackiej czeka teraz conajmniej miesiąc przerwy.
Oprócz wspomnianego Korkmaza kontuzjowani są Ioannis Amanatidis, Christoph Spycher, Alexander Meier, Chris, Christoph Preuss i Zlatan Bajramovic.
Komunikat na oficjalnej stronie internetowej Realu Madryt nie pozostawia wątpliwości - 32-letni napastnik tego klubu Ruud van Nistelrooy nie pojawi się na pewno już w tym sezonie na boisku. Kontuzja kolana okazała się poważniejsza niż początkowo przypuszczano.
Po przeprowadzonych w USA przez chirurga Richarda Steadmana testach i artroskopii poważnie kontuzjowanego kolana Holendra okazało się, że niezbędna będzie przerwa w grze trwająca od sześciu do dziewięciu miesięcy.
Ostatnie doniesienia wskazywały na ośmiotygodniową pauzę jednak dokładniejsze analizy nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości. Przezorni działacze Los Merengues od pewnego czasu prowadzą poszukiwania następcy reprezentanta Oranje. Od tego czwartku, czyli od wydania przez Steadmana diagnozy, najgłośniej mówi się o możliwości sprowadzenia na Estadio Santiago Bernabeu Carlosa Teveza z Manchesteru United.
Van Nistelrooy ma zaufanie do umiejętności chirurga, gdyż opiekował się on już nim w przeszłości, a dokładniej w 2000 roku, gdy występował w PSV Eindhoven.
Nie nacieszyli się zbyt długo grą Bonaventure Kalou kibice i trenerzy SC Heerenveen. 30-letni pomocnik z Wybrzeża Kości Słoniowej zdobył dwie bramki w dwóch ostatnich meczach po czym... doznał kontuzji.
Z poprzedniego urazu Kalou powrócił półtora miesiąca temu, w tym czasie zdążył zagrał w sześciu meczach Eredivisie i jednym pucharowym.
Na razie nie wiadomo jeszcze jak poważny jest uraz piłkarza, lecz według opinii fryzyjskich lekarzy, nie ma szans na jego występ w sobotnim ligowym starciu z Utrechtem.
Trond Sollied prawdopodobnie nie będzie mógł także skorzystać z Tarika Elyounoussi, który także doznał urazu.
Defensywny pomocnik Utrechtu Gregoor van Dijk będzie wyłączony z gry na okres sześciu tygodni z powodu kontuzji. Wszystko wskazuje na to, iż piłkarza nie zobaczymy już w tym roku na boisku.
Piłkarz uskarża się na silne bóle brzucha. Sztab medyczny klubu uznał, iż nie wygląda to najlepiej i 26-latek będzie miał sporo czasu do odpoczynku.
Słaba seria drużyny sprawia, że sytuacja przez meczem derbowym przeciwko Lazio Rzym nie jest ciekawa. Tym bardziej martwić mogą najświeższe informacje z obozu Lupich o złamaniu nadgarstka przez Daniele De Rossiego.
Reprezentant Włoch doznał złamania podczas dzisiejszego treningu i jego występ w meczu przeciwko lokalnemu rywalowi jest bardzo mało prawdopodobny. Pomocnik ma przejść dopiero badania, które określą jak poważna jest to kontuzja, ale pierwsze prognozy nie są optymistyczne.
Gwiazda Evertonu, rozegrał w tym sezonie 31 meczy i zdobył 7 goli, ma uszkodzone wiązadła w kolanie i musi poddać sie operacji.
To już kolejna poważna strata The Tooffies w tym sezonie. Wczesniej ze składu wypadli: Yakubu, Nuno Valente i James Vaughan. Z drobymi urazami walczą: Luis Saha, Marouane Fellaini, Steven Pienaar, Leon Osman, Tim Cahil i Anichebe.
Jeśli tak dalej pójdzie, Everton może stracić wysokie 6 miejsce, które obecnie zajmuje w angielskiej Premiership.
"Rozruch lechitów. Peszko nie zagra!
Piłkarze Lecha Poznań którzy dziś wieczorem zmierzą się z Udinese Calcio są już po porannym rozruchu. Niestety po tym zazwyczaj mało interesującym elemencie meczowych przygotowań, tym razem mamy ważne informacje, ale niestety nie są one zbyt dobre. Tylko 20 minut na boisku spędził dziś Sławomir Peszko. Przy grze w „dziadka” lechita znów poczuł ból w kontuzjowanym stawie skokowym. Resztę zajęć obserwował już zza linii bocznej przykładając do bolącej kostki lód.
- Raczej nic z tego dziś nie będzie - mówił kręcą głową smutny lekarz zespołu, dr Andrzej Pyda. Przypomnijmy, że „Puszkin" urazu doznał w ostatnim meczu sparingowym z Koroną Kielce. Cały tydzień trwał wyścig z czasem, jeszcze wczoraj wydawało się, że pomocnik Kolejorza będzie mógł wejść na boisko choćby z ławki. Niestety tym razem ponownie będzie mógł tylko kibicować swojej drużynie.
Sam trening jak zawsze trwał zaledwie 40 minut. Lechici trochę pobiegali, pobawili się piłkami i pograli w „dziadka". Lechitom przed meczem dopisują humory. Na treningu nie brakowało wybuchów śmiechu. Szczególnie często zawodnicy robią sobie żarty z Dimitrije Injać, który by powstrzymać kontratak w pierwszym meczu wskoczył jednemu z rywali na plecy. Teraz zatem lechici parodiują tą sytuację." - www.lechpoznan.pl
Pomocnik Sunderland AFC, Jordan Henderson nie zagra przez 4 do 6 tygodni z powodu kontuzji kostki, której nabawił się w meczu z Wigan w sobotę.
19 - letek musiał opuścić boisko, krótko po tym, jak asystował przy bramce Kenwyne'a Jonesa w zremisowanym spotkaniu z Wigan. Piłkarz zagrał w tym sezonie w 28 meczach "Czarnych Kotów" strzelając dwie bramki.
- Jordan przejdzie prześwietlenie w czwartek, musimy poczekać, aż opuchlizna zejdzie - powiedział menedżer drużyny, Steve Bruce - Aktualnie prześwietlenie byłoby bezcelowe, ze względu na rozmar jego kostki.
- Mamy nadzieję, że nie uszkodził nic więcej i że jest to tylko zwykłe skręcenie. Jeśli tak, nie zagra przez 4 do 6 tygodni i to minimum, więc musimy trzymać kciuki w czwartek - dodał.
Sunderland aktualnie ma tylko 4 punkty przewagi nad strefą spadkową. Już jutro "Czarne Koty" zmierzą się z outsiderem ligi, Portsmouth.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach